edroga.pl - portal drogowy

Poniedziałek
21 Maj
2012
Wielkość czcionki
  • Powiększ czcionkę
  • Standardowa wielkość czcionki
  • Zmniejsz czcionkę
Forum Forum drogowe Prawo czy oznakowanie może zwalniać z obowiązku

czy oznakowanie może zwalniać z obowiązku

Ustawy, Rozporządzenia, Komentarze, Interpretacje

Moderatorzy: moderator, redakcja

Posty: 14 • Strona 1 z 21, 2

czy oznakowanie może zwalniać z obowiązku

Postautor: mamoń » 18 cze 2011 16:19

witam
mam pytanko może ktoś z was miał podobne dylematy
chodzi mi o to czy znaki drogowe mówiące o koleinach śliskiej nawierzchni nierównej nawierzchni ograniczenia prędkości na łukach a więc znaki A-11, A-15,A-30 z tabliczkami czy B-33 mogą usprawiedliwiać zarządcę drogi z obowiązku wywiązania się co do stanu technicznego drogi jaki jest zawarty w rozporządzeniu w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać drogi publiczne i ich usytuowanie tj załącznik nr 6 do tego rozporządzenia
dla przykładu są koleiny na drodze klasy GP głębokości 5 cm i więcej a zarządca drogi nie ma kasy na to żeby utrzymać ją w odpowiednim stanie technicznym zgodnym z rozporządzeniem o drogach publicznych więc dla usprawiedliwienia stawia sobie znak na 5 lat
gdzie jest napisane w prawie (konkretny przepis) ze znak zwalnia z obowiązku utrzymania drogi w stanie jaki jest opisany dla dróg publicznych?
mamoń
Gość
 

Re: czy oznakowanie może zwalniać z obowiązku

Postautor: lukka » 21 cze 2011 19:44

Trochę poplątana na wypowiedź. Piszesz że "zarządca drogi nie ma kasy na to żeby utrzymać ją [drogę] w odpowiednim stanie technicznym" a równocześnie sugerujesz że to nie zwalnia go to od obowiązku utrzymania drogi w odpowiednim stanie. To jak ma tą drogę utrzymać? Dobrą wolą?
Fakty są takie że odpowiednich pieniędzy na drogi w Polsce nie ma i długo nie będzie, więc oczekiwanie że drogi w naszym kraju będą na wysokim poziomie to tak jakby oczekiwać że biorąc 2 zł na zakupy wrócimy ze sklepu z jedzeniem na cały tydzień, 4 piwami i jeszcze nam reszta zostanie.
Oto np. cytat z rapotru GDDKiA za rok 2009:
http://www.gddkia.gov.pl/userfiles/arti ... 010_03.pdf
"W 2010 roku ze wszystkich zródeł finansowania łaczny strumien nakładów na
odnowy nawierzchni sieci dróg krajowych szacowany jest na 467 mln zł. Jest to
niespełna 15 % potrzeb natychmiastowych."
"1. Na koniec 2009 roku łaczne potrzeby remontowe nawierzchni, dzieki którym
możliwe byłoby wyeliminowanie wystepowania na całej sieci drogowej odcinków w stanie
złym i niezadowalajacym, szacowane sa na 7.6 mld zł. Trzeba jednak pamietac,
że podana wielkosc nie obejmuje takich pozycji jak budowa poboczy utwardzonych,
obwodnic, drugich jezdni czy te+ utrzymania i modernizacji drogowych obiektów
inżynierskich, poboczy nieutwardzonych oraz elementów odwodnienia dróg.
2. Zaległosci remontowe nawierzchni jezdni, wymagajace natychmiastowej
interwencji, w stosunku do wyrównan nawierzchni sa najwieksze i zamykaja sie kwota
1.8 mld zł. Dla wszystkich rodzajów zabiegów potrzeby szacowane sa na ponad
3.5 mld zł."
To tylko drogi krajowe, a w samorządach z finansowaniem dróg jest jeszcze gorzej.
Takie są fakty i trzeba się z nimi pogodzić, a nie oczekiwać, że odgórny zapis w rozporządzeniu (notabene też bardzo niedopracowanym i już przestarzałym) ma wymusić na zarządcach dróg utrzymanie ich w idealnym stanie. Nie wymusi jeśli nie pójdzie za tym finansowanie.
lukka
Gość
 

Re: czy oznakowanie może zwalniać z obowiązku

Postautor: mamoń » 22 cze 2011 10:55

skoro nie ma pieniędzy na drogi to proszę wpisać w rozporządzeniu w sprawie warunków technicznych dla dróg ze jak zarządca drogi nie ma pieniędzy to droga może być dziurawa i przypominać klepisko nie spełniające żadnych warunków technicznych
poza tym czy obywatel prowadzący działalność gospodarczą i nie mający dochodu może do ZUS wystawić znak mówiący ze nie ma z czego płacić składek? nie, ma obowiązek płacić tak samo jak obowiązkiem zarządcy drogi nadzoru budowlanego itd. jest przestrzegać warunków technicznych jakim powinny odpowiadać drogi publiczne i ich usytuowanie
to jeszcze jeden przykład
jeżeli osoba prywatna ma sklep i strop pęka nie spełniając warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie to czy taki właściciel może wywiesić ostrzeżenie uwaga strop może się zawalić i dalej może prowadzić swoją działalność? nie ponieważ nadzór budowlany z miejsca wyda decyzję o wstrzymaniu użytkowania budynku z uwagi na nie spełnione warunki techniczne więc czemu ten sam nadzór budowlany nie zauważa warunków technicznych jakim powinny odpowiadać drogi publiczne i ich usytuowanie a zauważa warunki techniczne jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie?
z prostej przyczyny nie gryzie się ręki która karmi prywatnego łatwo jest ścigać ale nie ściga się swojaków urzędasów
ot cała odpowiedz, nie sztuką jest przepisy pisać sztuką jest je przestrzegać i je wypełniać
mamoń
Gość
 

Re: czy oznakowanie może zwalniać z obowiązku

Postautor: lukka » 22 cze 2011 20:20

Przykład nie trafiony - bo budynku grożącego zawaleniem użytkować się nie da, a drogę w złym stanie technicznym tak, pod warunkiem ograniczenia prędkości.
A tak w ogóle to nie wiem o co ci chodzi? Zarządcy dróg nie mają pieniędzy bo państwo im ich nie daje, więc nie jest fizycznie możliwe utrzymanie dróg w dobrym stanie. Idąc twoim tokiem rozumowania należy więc wszystkie drogi zamknąć i przesiąść się na furmanki lub chodzić piechotą.
PS. Czy rozporządzenie o warunkach technicznych to twoja cała wiedza na temat dróg? Bo wklejasz co chwilę swój spam w postaci cytatów z tego aktu prawnego.
lukka
Gość
 

Re: czy oznakowanie może zwalniać z obowiązku

Postautor: mamoń » 24 cze 2011 10:06

O właśnie typowa interpretacja urzędnika że drogę w złym stanie technicznym można użytkować tylko jako urzędnik zapominasz ze zgodnie z konstytucją rp źródłem prawa w polsce nie są interpretacje :D ale rozporządzenia ustawy umowy międzynarodowe i prawo miejscowe. Wiem ze stan dróg na papierze wygląda imponująco :D bo papier przyjmie wszystko ale zgadzam się drogi należy zamykać skoro nie odpowiadają warunkom technicznym wówczas społeczeństwo jest poinformowane ze władza nie oszukuje ze urzędnicy nie oszukują ale wypełniają prawo i wówczas najlepsi znajdowaliby się w urzędach a nie miernoty które ukrywają prawdziwy stan dróg i oznakowanie tak jak piszesz usprawiedliwiają nieprzestrzeganie bądź co bądź prawa w postaci stanu technicznego dróg przez ograniczanie prędkości.
To jak już jesteś taki pewny co do użytkowania drogi w złym stanie technicznym pod warunkiem jej oznakowania podaj mi przepis który właśnie zwalnia z obowiązku utrzymania drogi w stanie technicznym jaki mówi rozporządzenie w sprawie dróg publicznych po przez oznakowanie :D
Rozumiem ze twoja wiedza na temat dróg to jeszcze interpretacja dowolna a szczególnie na użytek własnej wygody przepisów :D
mamoń
Gość
 

Re: czy oznakowanie może zwalniać z obowiązku

Postautor: Rafał Czerwczak » 27 cze 2011 21:38

A co mają warunki techniczne do bieżącego utrzymania? Zgodnie z par. 2 warunków "Przepisy rozporządzenia stosuje się przy projektowaniu, wykonywaniu dróg publicznych i związanych z nimi urządzeń budowlanych, a także ich odbudowie, rozbudowie, przebudowie oraz przy remontach objętych obowiązkiem uzyskania pozwolenia na budowę."

Jak zatem wynika wprost z warunków znajdują one zastosowanie przy projektowaniu i wykonywaniu dróg, a w żaden sposób nie mają zastosowania do stanu istniejącego.

Gdyby kryterium dla możliwości użytkowania istniejących dróg byłoby spełnienie przez nich wymagań z warunków technicznych, trzeba by chyba z miejsca zamknąć z 70% jeśli nie więcej.
Rafał Czerwczak
Gość
 

Re: czy oznakowanie może zwalniać z obowiązku

Postautor: mamoń » 28 cze 2011 23:23

Rafał Czerwczak pisze:A co mają warunki techniczne do bieżącego utrzymania? Zgodnie z par. 2 warunków "Przepisy rozporządzenia stosuje się przy projektowaniu, wykonywaniu dróg publicznych i związanych z nimi urządzeń budowlanych, a także ich odbudowie, rozbudowie, przebudowie oraz przy remontach objętych obowiązkiem uzyskania pozwolenia na budowę."


par.171 Nawierzchnia jezdni drogi nowej, przebudowywanej albo REMONTOWANEJ powinna spełniać wymagania w zakresie:
1) równości podłużnej
2)równości poprzecznej
3)własności przeciwpoślizgowych.
par.172 Wymagania o których mowa w par.171, dotyczące nawierzchni jezdni drogi nowej, przebudowywanej albo REMONTOWANEJ określono w załaczniku 6

Jest to normalne bo co to za bezpieczna nawierzchni w której stara nawierzchnia ma szorstkość spełniającą warunki techniczne a podczas remontu firma wykonała łaty których szorstkość łat nie spełnia warunków technicznych.

Jak zatem wynika wprost z warunków znajdują one zastosowanie przy projektowaniu i wykonywaniu dróg, a w żaden sposób nie mają zastosowania do stanu istniejącego.


Kiedy zaczyna się stan istniejący? :D
Czy nawierzchnia drogi przebudowywanej która nie wymaga pozwolenia na budowę a więc nie wychodzi się z pasa drogowego nie musi spełniać warunki techniczne dla dróg publicznych pod względem równości podłużnej, poprzecznej i szorstkości? :D

Gdyby kryterium dla możliwości użytkowania istniejących dróg byłoby spełnienie przez nich wymagań z warunków technicznych, trzeba by chyba z miejsca zamknąć z 70% jeśli nie więcej.


O właśnie
czyli na papierze w przepisach drogi mamy idealne natomiast w rzeczywistości są tragiczne i każdy udaje ze wszystko jest dobrze :D typowo polskie zachowanie udawać :D
mamoń
Gość
 

Re: czy oznakowanie może zwalniać z obowiązku

Postautor: mamoń » 29 cze 2011 09:33

Rafał Czerwczak pisze:Gdyby kryterium dla możliwości użytkowania istniejących dróg byłoby spełnienie przez nich wymagań z warunków technicznych, trzeba by chyba z miejsca zamknąć z 70% jeśli nie więcej.


to dam ci przykład z budynkami i warunkami technicznymi dla budynków które obejmują też tylko nowe projektowane rozbudowywane i przebudowywane a oto przykład:

szpital w budynku sprzed 60 lat rozporządzenie z niech będzie 1990r jako obiekt użyteczności publicznej podlega corocznym przeglądom i teraz pytanie dlaczego obiekt istniejący sprzed 60lat ma podlegać warunkom technicznym obecnym analogia do twojego tłumaczenia a drogami :D

art.62 ust.1 prawa budwlanego :obiekty powinny być w czasie ich uzytkowania przez właściciela lub zarządcę:1)okresowej kontroli, co najmniej raz w roku, polegającej na sprawdzeniu stanu technicznego

i tu pytanie, twoja droga istniejącą z lat 50 tych podlega sprawdzeniu stanu technicznego? jak podlega, to na podstawie jakich warunków technicznych? do jakich warunków technicznych określonych przepisami należy porównać stan techniczny istniejącej drogi z lat 50 tych?
a może nie podlega istniejąca droga przeglądom technicznym bo ona jest istniejąca i stara i może wyglądać jak klepisko :D
mamoń
Gość
 

Re: czy oznakowanie może zwalniać z obowiązku

Postautor: lukka » 02 lip 2011 12:44

mamoń pisze:O właśnie typowa interpretacja urzędnika

mamoń pisze: jako urzędnik zapominasz

Urzędnikiem nie jestem.
mamoń pisze: miernoty które ukrywają prawdziwy stan dróg i oznakowanie tak jak piszesz usprawiedliwiają nieprzestrzeganie bądź co bądź prawa w postaci stanu technicznego dróg przez ograniczanie prędkości.

Uważam że jeśli za przepisami prawa nie idzie odpowiednie finansowanie to te prawo będzie martwe. I nie chodzi o usprawiedliwianie nieprzestrzegania prawa - jeśli nie będzie odpowiedniego finansowania to nie ma takiej fizycznej możliwości by drogi były zgodne z warunkami technicznymi. I albo zaakceptujemy że taka jest rzeczywistość, albo się na nią obrazimy.
mamoń pisze:iem ze stan dróg na papierze wygląda imponująco :D bo papier przyjmie wszystko
I tu się zgadzam - papier przyjmie wszystko. Dlatego na papierze mamy prawo, warunki techniczne, ale tak długo jak nie będzie zapewnione odpowiednie finansowanie, prawo to pozostanie tylko na papierze.
mamoń pisze:Rozumiem ze twoja wiedza na temat dróg to jeszcze interpretacja dowolna a szczególnie na użytek własnej wygody przepisów

Nie zamierzam więcej prowadzić dyskusji na takim poziomie.
lukka
Gość
 

Re: czy oznakowanie może zwalniać z obowiązku

Postautor: mamoń » 04 lip 2011 20:59

lukka pisze:
mamoń pisze:O właśnie typowa interpretacja urzędnika

mamoń pisze: jako urzędnik zapominasz

Urzędnikiem nie jestem.
mamoń pisze: miernoty które ukrywają prawdziwy stan dróg i oznakowanie tak jak piszesz usprawiedliwiają nieprzestrzeganie bądź co bądź prawa w postaci stanu technicznego dróg przez ograniczanie prędkości.

Uważam że jeśli za przepisami prawa nie idzie odpowiednie finansowanie to te prawo będzie martwe. I nie chodzi o usprawiedliwianie nieprzestrzegania prawa - jeśli nie będzie odpowiedniego finansowania to nie ma takiej fizycznej możliwości by drogi były zgodne z warunkami technicznymi. I albo zaakceptujemy że taka jest rzeczywistość, albo się na nią obrazimy.
mamoń pisze:iem ze stan dróg na papierze wygląda imponująco :D bo papier przyjmie wszystko
I tu się zgadzam - papier przyjmie wszystko. Dlatego na papierze mamy prawo, warunki techniczne, ale tak długo jak nie będzie zapewnione odpowiednie finansowanie, prawo to pozostanie tylko na papierze.
mamoń pisze:Rozumiem ze twoja wiedza na temat dróg to jeszcze interpretacja dowolna a szczególnie na użytek własnej wygody przepisów

Nie zamierzam więcej prowadzić dyskusji na takim poziomie.


Myślisz ze użytkownika drogi obchodzi czy jest czy nie ma finansowania? Uzytkownik drogi otrzymuje produkt jak w sklepie masło czy stolik turystyczny za który płaci a to że miernoty zarzadzają tym produktem i nie potrafią sobie poradzić to proszę nie wprowadzać takiego produktu. Za ten produkt i jego zgodność z warunkami technicznymi tak jak za masło odpowiada zarządca skoro nie ma finansowania więc proszę napisać warunki techniczne takie jakie są na poziomie obecnego finansowania ze mogą być koleiny po 15cm ze mogą być dziury ze jezdnia może być śliska bo jeżeli to nie jest wpisane to w sądzie jak ktoś to wyciągnie to zarządca ma sprawę przegraną. Już widzę jak zarządca tłumaczy się w sądzie ze nie dostaje pieniędzy na utrzymanie dróg więc droga jest dziurawa z koleinami i śliska :D dużo bym dał żeby zobaczyć takie tłumaczenie zarządcy drogi :D. I kto ma się obrażać?
Ja ciebie nie zmuszam do dyskusji skoro jest ona dla ciebie niewygodna nie musisz niczego pisać :D zresztą co takiego wnosisz do tej dyskusji poza własna interpretacją :D ze tobie się wydaje ze jak urzędnik nie ma pieniędzy na drogi to może droga nie odpowiadać warunkom technicznym :D bardzo ciekawa interpretacja to jeszcze znajdź mi przepis który mówi ze urzędnik tak może robić :D
mamoń
Gość
 

Następna

Posty: 14 • Strona 1 z 21, 2

Wróć do Prawo

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości

Kontakt

Napisz do Nas:

redakcja@edroga.pl

Sonda

Hałas komunikacyjny mieście można skutecznie ograniczyć poprzez: