autor: Woody » 19 kwie 2011 19:38
Przepisy prawa o ruchu drogowym zabraniają zastawiania pojazdu w taki sposób , że zablokowany pojazd nie może wyjechać. Oczywiście przypuszczalnie to teren drogi wewnętrznej. Ja taką sytuację miałem, wezwałem policję i zrobili z gościem porządek - czyli dostał mandat. Ale jaki nasz naród jest durny to pożal się Boże (przepraszam tych , którzy poczuli się urażeni). Parę lat temu w Insbucku (Austria) podjechałem do hotelu, gdzie w ogóle nie było miejsc parkingowych a hotel był między domami mieszkalnymi. Wiadomo - góry , wąskie drogi i tyle. I co robią Austriacy: albo się znają, albo za szybą zostawiają numer telefonu. Goście hotelowi zostawiają kluczyki recepcjoniści, który jak trzeba to przeparkowuje samochód . Samochody są zablokowane, ale wystarczy trochę poczekać , uprzejmość jedego kierowcy w stosunku do drugiego i problemu nie ma. Ale nikt, dosłownie nikt (przynajmniej w tym miejscu) nie zostawił samochodu na trawniku - choć miejsce było. To tam jest po prostu nie do pomyślenia. A u nas: samochód ma być pod oknem, broń Boże za rogiem budynku - a że niszczę trawnik- co z tego . Widać znaczna część Polaków (tu znowu proszę o wybaczenie tych , którzy poczują się urażeni) lubi moieszkać w zniszczonym otoczeniu, rozjechanych trawnikach , błotku. Byleby do samochodu było bliziutko i był na oku.