edroga.pl - portal drogowy

Poniedziałek
21 Maj
2012
Wielkość czcionki
  • Powiększ czcionkę
  • Standardowa wielkość czcionki
  • Zmniejsz czcionkę
Forum Forum drogowe Prawo to jeszcze coś ze ściemy drogowej

to jeszcze coś ze ściemy drogowej

Ustawy, Rozporządzenia, Komentarze, Interpretacje

Moderatorzy: moderator, redakcja

Posty: 23 • Strona 1 z 31, 2, 3

to jeszcze coś ze ściemy drogowej

Postautor: mamoń » 22 cze 2011 11:30

Jest sobie droga klasy Z,L,D poza terenem zabudowanym którą projektant projektuje jako przebudowę lub rozbudowę poszerzając do parametrów drogi Z,L,D oraz stosując nową nawierzchnię. Na drodze tej obowiązuje prędkość dopuszczalna 90km/h zgodnie z prawem o ruchu drogowym. Projektant ustala parametry tej drogi na podstawie par.21 ust.3 pkt.2c rozporządzenia w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać drogi publiczne i ich usytuowanie i projektuje drogę na prędkość projektową 60km/h.
Czytając definicję prędkości projektowej i miarodajnej w rozporządzeniu przeczytacie że prędkość miarodajna to ta która odpowiada za bezpieczeństwo w ruchu drogowym a więc ta dopuszczalna wskazana znakami bądź wynikająca z geometrii drogi.
Tak więc projektant zaprojektował drogę na prędkość projektową 60km/h rzeczywista prędkość na drodze wynikająca z prawa o ruchu drogowym wynosi 90km/h do tego z krętości której rozporządzenie dla tej klasy drogi nie wymaga liczenia wynosi 90km/h różnica między prędkościami miarodajną i projektową nie może wynosić więcej niż 20km/h par.13 ust.2 a wynosi 30km/h i mamy wypadek na tej drodze?
Kto jest winny za to ze produkt w postaci drogi która została zaprojektowana zgodnie z przepisami jednak zaprzecza tym przepisom jest winny?
Projektant który podpisuje oświadczenie w projekcie budowlanym ze sporządził projekt zgodnie z przepisami (owszem) i wiedzą techniczną (której nie posiada)?
Ustawodawca?
mamoń
Gość
 

Re: to jeszcze coś ze ściemy drogowej

Postautor: lukka » 22 cze 2011 20:26

Zajrzyj sobie jeszcze raz do rozporządzenia i sprawdź jakie prędkości projektowe można przyjąć dla dróg tych klas które wymieniłeś (podpowiedź: paragraf nr 12).
Poza tym istnieje jeszcze coś takiego jak organizacja ruchu, i naprawdę da się drogę projektowaną na 60km/h oznakować tak że taka prędkość będzie na niej dopuszczalna.
lukka
Gość
 

Re: to jeszcze coś ze ściemy drogowej

Postautor: mamoń » 24 cze 2011 10:18

o proszę oznakować coś co nie odpowiada rzeczywistości typowe podejście urzędnika to zobaczmy przykład:
droga klasy Z wąska 4m i dziurawa bez ograniczeń prędkości na łukach bo nie daje się nią jechać szybciej niż 60km/h poza terenem zabudowanym dopuszczalna prędkość 90km/h
zarządca drogi wpada na genialny pomysł aby w pasie drogowym nie wychodząc poza granice dokonać przebudowy na zgłoszenie
projektant poszerza drogę do 6m nowa nawierzchnia poprawia komfort jazdy i pojazdy zaczynają osiągać prędkość 90km/h
projektant i zarządca drogi chcieliby pokazać ze zrobili lepiej drogę niż była i co ? wstawią na łukach ograniczenia prędkości wynikające z prędkości miarodajnej jak dla drogi klasy G i dróg klas wyższych a niby dlaczego? przecież zgodnie z rozporządzeniem droga jest bezpieczna :D
żaden zarządca drogi nie postawi ograniczeń na przebudowanej drodze kiedy znaków wcześniej nie było bo ludzie od razu zauważą to i zaczną pytać co się stało ze na drodze trzeba stawiać znaki ograniczające prędkość kiedy wcześniej ich nie było tym bardziej ze droga jest tuż po przebudowie :D
proszę bardzo par. 12 maks. prędkości projektowa dla dróg klasy Z,L,D to odpowiednio poza terenem zabudowanym 60, 50, 40 km/h a zgodnie z prawem o ruchu drogowym poza terenem zabudowanym obowiązuje 90km/h kiedy nie ma znaków więc jak ma się prędkość projektowa i parametry łuków przyjęte na takiej drodze do prędkości miarodajnej=prędkości rzeczywistej lub inaczej dopuszczalnej
panie inżynier z urzędu myśl :D
mamoń
Gość
 

Re: to jeszcze coś ze ściemy drogowej

Postautor: lomerk2 » 27 cze 2011 14:49

Przeciez predkosci miarodajne sa zalezne od kretosci drogi i szerokosc jezdni wiec prebudowa bedzie miala wplyw tylko na jeden z parametrow. Rzeczywiste predkosci uzytkownikow drogi sa rowniez zalezne od widocznosci, czestotliwosci wystepowania skrzyzowan i wjazdow, stanu nawierzchni, stanu pojazdu I innych czynnikow wiec twoj przyklad jest zbyt latwym uproszczeniem.

Nie wszystko jest czarne lub biale, samo poszerzenie jezdni zapewne nie doprowadzi do az tak duzego wzrostu V85 pojazdow (choc w teorii pewnie to mozliwe, 1 na 1000 hehe). Stare waskie drogi zazwyczaj maja nie tylko kiepska nawierzchnie ale i zle uksztaltowana geometrie drogi, widocznosci itp itd co niewatpliwie wplynie na dobor predkosci kierowcow.

Poza tym twoja postawa wydaje sie byc deczko agresywna hehe
lomerk2
Gość
 

Re: to jeszcze coś ze ściemy drogowej

Postautor: mamoń » 28 cze 2011 23:40

lomerk2 pisze:Przeciez predkosci miarodajne sa zalezne od kretosci drogi i szerokosc jezdni wiec prebudowa bedzie miala wplyw tylko na jeden z parametrow. Rzeczywiste predkosci uzytkownikow drogi sa rowniez zalezne od widocznosci, czestotliwosci wystepowania skrzyzowan i wjazdow, stanu nawierzchni, stanu pojazdu I innych czynnikow wiec twoj przyklad jest zbyt latwym uproszczeniem.

kolego jak sam napisałeś prędkość miarodajna zależy od krętości i szerokości jezdni skoro zwieksza się szerokość jezdni zwiększa się prędkość miarodajną skoro nawierzchnię się poprawia bardzo zwiększa się prędkość a czego się nie zmienia ? krętości
poza tym widoczności na wyprzedzanie zatrzymanie przyjmuje się na podstawie predkości miarodajnej czyli rzeczywistej a nie prędkości projektowej dla dróg Z,L,D która jest prędkością nie związaną z prędkością dopuszczalną
mój przykład nie jest uproszczeniem ale rzeczywistością z którą stykają się projektanci w całej polsce zarządcy dróg a w konsekwencji ofiary wypadków na tych drogach powiedz ze to uproszczenie osobie będącą ofiarą projektanta zarządcy drogi i rozporzadzenia :D

Nie wszystko jest czarne lub biale, samo poszerzenie jezdni zapewne nie doprowadzi do az tak duzego wzrostu V85 pojazdow (choc w teorii pewnie to mozliwe, 1 na 1000 hehe). Stare waskie drogi zazwyczaj maja nie tylko kiepska nawierzchnie ale i zle uksztaltowana geometrie drogi, widocznosci itp itd co niewatpliwie wplynie na dobor predkosci kierowcow.

no tak nie wszystko czarne i białe :D typowe usprawiedliwienie głupoty :D
oczywiście poszerzenie jezdni i nowa nawierzchnia nie powoduje wzrostu prędkości miarodajnej :D kierowcy jeżdżą z taką samą prędkością na 4m drodze jak na 6m na dziurawej bez krawędzi z poboczem do wymijania jak na 6m równej nowej nawierzchni :D gratulacje za myslenie no i spostrzegawczość
spróbuj kiedyś przejechać się po takich drogach a szybciej zrozumiesz niż moje przekonywanie ciebie :D


Poza tym twoja postawa wydaje sie byc deczko agresywna hehe

och przepraszam ze uraziłem twoje ego :D ale rozumiem to co niewygodne jest dla ciebie agresywne i nie odpowiada tobie :D
rozumiem ze mierni ale wierni są tobie bliżsi :D
mamoń
Gość
 

Re: to jeszcze coś ze ściemy drogowej

Postautor: PaPi » 29 cze 2011 12:00

"projektant poszerza drogę do 6m nowa nawierzchnia poprawia komfort jazdy i pojazdy zaczynają osiągać prędkość 90km/h
projektant i zarządca drogi chcieliby pokazać ze zrobili lepiej drogę niż była i co ? wstawią na łukach ograniczenia prędkości wynikające z prędkości miarodajnej jak dla drogi klasy G i dróg klas wyższych a niby dlaczego? "

Bzdury wypisujesz.
Zgodnie z cytowanym przez Ciebie rozporzadzeniem :
1. Remont nie zmienia klasy funkcjonalnej drogi - dalej bedzie to Z-ka.
2. Dla drog klasy Z nie okresla sie predkosci miarodajnej.
3. Predkosc miarodajna dla drog poza obszarem zabudowanym nie ma nic wspolnego z predkoscia dopuszczalna.
PaPi
Zarejestrowany użytkownik
 
Posty: 4
Rejestracja: 29 cze 2011 11:56

Re: to jeszcze coś ze ściemy drogowej

Postautor: PaPi » 29 cze 2011 12:06

ciach
PaPi
Zarejestrowany użytkownik
 
Posty: 4
Rejestracja: 29 cze 2011 11:56

Re: to jeszcze coś ze ściemy drogowej

Postautor: lomerk2 » 29 cze 2011 13:09

Mamon 'miszczu' ty. Wymienilem czynniki ktore wplywaja na zwiekszenie predkosci, szersza i nowa nawierzchnia to nie jedyny i najwazniejszy czynnik...

Przkonywac mnie nie musisz wojowniku internetowy, zgadzam sie z Toba po czesci (patrz czytaj ze zrozumieniem powyzej)

Urazic mnie nie uraziles, ubawiles swoja zajadloscia jednakze hehe
lomerk2
Gość
 

Re: to jeszcze coś ze ściemy drogowej

Postautor: mamoń » 29 cze 2011 21:08

PaPi pisze:"projektant poszerza drogę do 6m nowa nawierzchnia poprawia komfort jazdy i pojazdy zaczynają osiągać prędkość 90km/h
projektant i zarządca drogi chcieliby pokazać ze zrobili lepiej drogę niż była i co ? wstawią na łukach ograniczenia prędkości wynikające z prędkości miarodajnej jak dla drogi klasy G i dróg klas wyższych a niby dlaczego? "

Bzdury wypisujesz.
Zgodnie z cytowanym przez Ciebie rozporzadzeniem :
1. Remont nie zmienia klasy funkcjonalnej drogi - dalej bedzie to Z-ka.
2. Dla drog klasy Z nie okresla sie predkosci miarodajnej.
3. Predkosc miarodajna dla drog poza obszarem zabudowanym nie ma nic wspolnego z predkoscia dopuszczalna.

1. nie zmienia klasy drogi i wcale nie pisałem ze ma zmieniać
2. zgadza się dla klasy Z nie określa się prędkości miarodajnej która odwzorowuje prędkość samochodów osobowych w ruchu swobodnym na drodze służąca do ustalania wartości elementów drogi które ze względów bezpieczeństwa ruchu POWINNY być dostosowane do tej prędkości tylko na podstawie prędkości projektowej która nie jest związana z prędkością dopuszczalną o której mowa w przepisach prawa o ruchu drogowym (ciekawe czy rozumiesz do czego zmierzam pisząc ci te dwie definicje :D )
3.zgadza się nie ma nic wspólnego z prędkością dopuszczalną tylko odwzorowuje prędkość samochodów osobowych w ruchu swobodnym i służy do ustalania wartości elementów drogi które ze względów bezpieczeństwa ruchu POWINNY być dostosowane do tej prędkości
czas start dla twojego myślenia :D
mamoń
Gość
 

Re: to jeszcze coś ze ściemy drogowej

Postautor: leo » 30 cze 2011 01:21

A kto powiedział, że prędkość projektowa powiązana zawsze jest z dopuszczalną?
Może da się powiązania doszukać przy miarodajnej, ale to też nie do końca jest prawdą.
Który z kolegów przytoczy definicję Vp i odniesie ją do Vdop.

Co w przypadku, gdy przyjmiemy Vp=50km/h a geometrię zrobimy na parametrach 3 razy większych od minimalnych? Czy wówczas możemy przyjąć, że bezpieczną będzie 150km/h?
leo
Gość
 

Następna

Posty: 23 • Strona 1 z 31, 2, 3

Wróć do Prawo

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

Kontakt

Napisz do Nas:

redakcja@edroga.pl

Sonda

Hałas komunikacyjny mieście można skutecznie ograniczyć poprzez: