edroga.pl - portal drogowy

Wtorek
22 Maj
2012
Wielkość czcionki
  • Powiększ czcionkę
  • Standardowa wielkość czcionki
  • Zmniejsz czcionkę
Inżynieria ruchu BRD Pasywne bezpieczeństwo

Pasywne bezpieczeństwo

Email Drukuj
Spis treści
Pasywne bezpieczeństwo
- Czy korzystał Pan z norm...
- A w Wielkiej Brytanii?...

Pasywne bezpieczeństwoUżycie pasywnie bezpiecznych konstrukcji wsporczych może wyeliminować potrzebę stosowania bariery w niektórych miejscach. Ale w innych przypadkach, gdy mamy filary wiaduktów lub wysokie nasypy, bariery są konieczne - między innymi o tym w rozmowie z dwoma brytyjskimi specjalistami w zakresie bezpieczeństwa pasywnego - Andrew Pledgem i Davidem Milne.

- Ostatnio opublikowano książkę pod Pana redakcją – Projektowanie bezpiecznego otoczenia drogi [1]. Jak mówi podtytuł, jest to Podręcznik dla projektantów drogowych. Co zainspirowało Pana do stworzenia podręcznika o bezpieczeństwie na drogach? Moda na ten temat?

David Milne: Przez większość mojego życia zawodowego miałem niewiele bezpośredniego kontaktu z problemami bezpieczeństwa ruchu drogowego, byłem projektantem mostowym, choć przy inwestycjach głównie drogowych. Jednak w roku 2001, kiedy pracowałem dla Highways Agency [2], komórki rządowej odpowiedzialnej za drogi krajowe w Anglii, zostałem poproszony o zatwierdzenie nowych konstrukcji wsporczych dla dużych nowych znaków drogowych. Konstrukcje miały być alternatywą dla użycia barier w celu ochrony słupów podtrzymujących znaki. Sprawdzałem także ich zdolność do przenoszenia obciążenia wiatrem i, co ważniejsze, czy słupy są bezpieczne podczas uderzenia pojazdu przy dużej prędkości. Przyznaję, że zanim nie zająłem się to sprawą, nie byłem tak naprawdę inżynierem bezpieczeństwa ruchu drogowego.

- Ale z pewnością zagadnienia konstrukcyjne rozumiał Pan bardzo dobrze. Czy przy zatwierdzaniu tych konstrukcji musiał robić Pan badania albo testy?

David Milne: Nie, ale wykorzystałem wyniki testów zderzeniowych prowadzonych przez producenta i sprawdzałem wyniki testów na wytrzymałość przeprowadzone w Norwegii, aby określić zdolność do przenoszenia obciążenia wiatrem. Pojechaliśmy nawet do Norwegii i rozmawialiśmy z norweskim rządem, aby poznać, jak oceniany jest ten produkt w ich statystykach bezpieczeństwa. W Wielkiej Brytanii na głównych drogach i autostradach mamy zazwyczaj barierę i za nią duże znaki. Jeśli mieliśmy korzystać z tych słupów i nie stosować barier ochronnych, musieliśmy mieć pewność, że są one bezpieczne. W Norwegii zapoznaliśmy się z ich praktycznym zastosowaniem. Pytałem, czy na drogach były zderzenia z tymi konstrukcjami, ilu było rannych, ogólnie – czy nie było żadnych problemów z użytkowania produktu. Powiedziano nam, że produkt jest doskonały, statystyki ma dobre. Z przyjemnością mogę powiedzieć, że w Wielkiej Brytanii okazał się równie bezpieczny nie ma z nim problemów – to bardzo dobry produkt.



 

Od redakcji

 

Drogi a zrównoważony rozwój miast

Ulice powinny nie tylko umożliwiać płynny ruch samochodowy, ale także być przestrzeni...

Tematy z forum

 

Istota problemu D-44

Stowarzyszenie Klub Inżynierii Ruchu w toku konsultacji społecznych w sprawie projektów...

Zdaniem drogowców

 

Strefy ograniczonej emisji komunikacyjnej

Za wprowadzenia stref ograniczonej emisji komunikacyjnej jako odrębnego instrumentu prawn...

Drogowy blog

 

e-Systemy w transporcie

Gdy mówimy o unowocześnieniu i przebudowie polskiej sieci drogowej to mamy na myśli ró...

Ze świata

 

Odchudzanie dróg

Określeniem „odchudzanie dróg” posłużono się po raz pierwszy w 1996 roku w Stanac...

Kontakt

Napisz do Nas:

redakcja@edroga.pl

Newsletter

Sonda

Hałas komunikacyjny mieście można skutecznie ograniczyć poprzez: