Ulice powinny nie tylko umożliwiać płynny ruch samochodowy, ale także być przestrzeniami publicznymi, społecznymi, wyposażonymi w małą architekturę, z atrakcyjnymi wizualnie pierzejami, ścieżkami dla rowerów itp. - Siatka ulic w gęstej strukturze wielofunkcyjnej zabudowy miejskiej może być elementem wspierającym styl życia oparty w większym stopniu na usługach lokalnych, co zmniejsza potrzeby transportowe, a także pośrednio zmniejsza korki i zwiększa płynność ruchu – stwierdza dr inż. arch. Michał Stangel z Katedry Urbanistyki i Planowania Przestrzennego Wydziału Architektury Politechniki Śląskiej. Równocześnie zastrzega, że kształtowanie infrastruktury drogowej na terenach zurbanizowanych jest zasadniczym elementem rozwoju struktury przestrzennej miast. To znaczy, że istnieje wspólny mianownik pomiędzy koniecznością zapewnienia obsługi komunikacyjnej obszarów zamieszkania z uzyskiwanym poziomem lokalizacyjnej atrakcyjności tych obszarów. - Takie sprzężenie zwrotne stanowi mechanizm rozwoju i przekształcania się struktur miejskich – podkreśla Michał Stangel.



Od redakcji










