Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad będzie ubiegać się o zapłatę kary umownej w wysokości około 40 mln euro od konsorcjum Alpine Bau za rozwiązanie umowy na budowę 18,3-kilometrowego odcinka autostrady A1 Świerklany - Gorzyczki z winy wykonawcy.
GDDKiA złożyła również zażalenie na postanowienie Sądu Okręgowego w Warszawie, które pozwoliło wykonawcy pozostać na placu budowy do końca stycznia 2010 roku oraz skargę do Rzeczników Dyscyplinarnych Izb Radców Prawnych na działania prawników reprezentujący Alpine Bau.
Zgodnie z warunkami kontraktu wykonawca miał do sierpnia 2010 roku wybudować 18,3 km autostrady A1 oraz 33 obiekty mostowe. Tymczasem w połowie grudnia 2009 roku nie był gotowy ani jeden kilometr autostrady, a prace były prowadzone jedynie na części obiektów mostowych. Zdaniem GDDKiA winę za taki stan rzeczy ponosi wyłącznie konsorcjum.
Alpine Bau broni się przed zarzutami twierdząc, że opóźnienia były spowodowane błędami w projekcie jednego z mostów. 22 grudnia ubiegłego roku wykonawca sam odstąpił od umowy z GDDKiA z powodu nieprzedłożenia zmian w projekcie tego obiektu.
Z kolei GDDKiA twierdzi, że Alpine Bau w chwili podpisania umowy z GDDKiA wiedziało jak zaprojektowany jest most, którego budowa, zdaniem wykonawcy, grozi katastrofą. Problemy pojawiły się dopiero, kiedy wykonawca zaczął odnotowywać bardzo poważne opóźnienia na budowie.
Źródło: GDDKiA
| « poprzednia | następna » |
|---|








