Od piątku (5 marca) kierowcy mogą korzystać z blisko 700-metrowego tunelu w Lalikach, na trasie łączącej Bielsko-Białą z nadgranicznym Zwardoniem.
To najdłuższy (678 metrów) pozamiejski tunel drogowy w Polsce. Budowano go prawie przez dwa lata. Wraz 4,7 km odcinkiem drogi S69 kosztował 391,5 mln zł. Został wydrążony pod Sobczakową Grapą, spod której wydobyto blisko 700 tys. metrów sześciennych łupków i ziemi.
Głównym wykonawcą było konsorcjum czesko-niemieckiej spółki Bogl a Krysl oraz słowackiej Doprastav. W ramach kontraktu, oprócz tunelu, między miejscowościami Szare i Laliki zbudowały one jednojezdniową drogę ekspresową o długości 4,7 km m.in. z trzema wiaduktami i węzłem drogowym.
Od listopada ubiegłego roku w tunelu trwały testy i ćwiczenia bezpieczeństwa oraz procedury związane z odbiorem technicznym. Obiekt, którego samo wydrążenie kosztowało ponad 120 mln zł, został wyposażony kosztem ponad 25 mln zł m.in. w skomplikowany system monitorujący i przeciwpożarowy.
Dzięki tunelowi w Lalikach i oddanej wcześniej estakadzie na granicy Milówki i Kamesznicy będzie już można przejechać drogą ekspresową aż do granicy ze Słowacją w Zwardoniu.
Źródło: Śląski Urząd Wojewódzki
Zapraszamy do obejrzenia materiałów filmowych na edroga.tv:
| « poprzednia | następna » |
|---|








