Fala powodziowa, która przeszła przez Kraków przeszła 18 maja br., o 80 cm przekroczyła tę z 1997 roku. Jak zaznaczył minister Jerzy Miller na konferencji w Krakowie, są to najwyższe statystyki odnotowane do tej pory przez krakowski Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej. To pokazuje, że mieliśmy do czynienia nie z intensywnym deszczem, lecz prawdziwym kataklizmem.
- Prognoza pogody na kolejne dni jest optymistyczna. Dzisiejszej nocy na południu kraju może spaść średnio 10 mm deszczu, podobnie ma być w najbliższym czasie. Zatem dla mieszkańców górnych obszarów zlewni Wisły czas próby minie tej nocy - powiedział Jerzy Miller, minister spraw wewnętrznych i administracji.
Fala powodziowa opuści Małopolskę w środę, a województwa podkarpackie i świętokrzyskie w czwartek. Przewiduje się, że ze względu na zmniejszenie opadów fala powodziowa się tak obniży, że nie będzie zagrożeniem już dla województwa lubelskiego. Należy jednak zachować przezorność przebywając wzdłuż wałów Wisły.
W sumie w Polsce ewakuowano 2 tys. osób. Mieszkańcy przenosili się do rodzin lub miejsc przygotowanych przez samorządy. – Mienie przez nich pozostawione jest pod opieką policji – podkreślił minister Jerzy Miller. – Lepiej się ewakuować w dzień, niż nocy. Lepiej zrobić to gdy woda grozi zalaniem, a nie wtedy kiedy już nas zalała – apelował. Szef MSWiA przypomniał, że po ewakuacji dom nie pozostaje na łasce losu, ale jest chroniony przez policjantów.
W bardzo trudnej sytuacji ostatnio był rejon wzdłuż Raby w Małopolsce, gdzie doszło do zalania ternu po zrzucie wody ze zbiornika w Dobczycach. Ilość dopływającej do zbiornika wody 4-krotnie przekraczała odpływ, więc w pewnym momencie decyzja o zrzucie musiała być podjęta. Nie są przewidywane kolejne zrzuty wody. Wręcz przeciwnie, ilość zrzucanej wody ma być zmniejszana.
Szef MSWiA rozmawiał dziś ze swoim czeskim odpowiednikiem o sytuacji powodziowej. Otrzymał zapewnienie, że nie będzie niespodziewanych zrzutów wody ze zbiorników na rzekach w Czechach. Minister Jerzy Miller będzie pozostawał w stałym kontakcie z czeskim ministrem tak długo jak będzie trzeba.
W działaniach na południu Polski od początku sytuacji powodziowej brało udział około 40 tys. strażaków Państwowej i Ochotniczej Straży Pożarnej. Do akcji zostali skierowani również ratownicy i sprzęt z innych województw oraz słuchacze szkół pożarniczych. Strażacy pracują m.in. przy zabezpieczaniu wałów przeciwpowodziowych, ewakuacji miejscowej ludności i wypompowywaniu wody z zalanych domów i dróg.
Województwo łódzkie
W 4 powiatach województwa łódzkiego - poddębickim, łęczyckim, łaskim i tomaszowskim, wprowadzono stan alarmu przeciwpowodziowego na terenie gmin: Poddębice, Wartkowice, Góra Św. Małgorzaty, Świnice Warckie, Łęczyca Inowłódz i miasto Tomaszów Mazowiecki oraz stan pogotowia przeciwpowodziowego w gminach: Uniejów, Pęczniew, Zadzim, Dalików, Rzeczyca, Tomaszów Mazowiecki, Grabów.
W sumie w 12 miejscach przekroczony został stan alarmowy i ostrzegawczy na rzekach województwa łódzkiego.
Z powodu podtopień na niektórych drogach wystąpiły utrudnienia w ruchu, w tym:
- na drodze krajowej nr 1 między miejscowościami Kamieńsk – Radomsko nastąpiło oberwanie skarpy. Obecnie ruch kierowany jest jednym pasem ruchu, wprowadzono ograniczenie prędkości i zakaz wyprzedzania. Trwają prace nad zasypaniem wyrwy.
- na drogach krajowych: nr 12 (Łask – Zduńska Wola w m. Okup), nr 42 (Pajęczno - Brzeźnica w m. Konstantynów), nr 60 (Topola Królewska – Kutno m. Topola Królewska – woda przelewa się przez jezdnie, wprowadzono ograniczenie prędkości i zakaz wyprzedzania.
- na drodze wojewódzkiej nr 481 na trasie Łask – Widawa w m. Łopatki – woda przelewa się przez most na rzece Końskie, most zabezpiecza Straż Pożarna.
Województwo małopolskie
Na rzekach Małopolski stan alarmowy został przekroczony w 32 miejscach, a stan ostrzegawczy w 7. W 20 powiatach i gminach ogłoszono alarm powodziowy, a w 13 powiatach i gminach pogotowie powodziowe.
W wyniku podtopienia spowodowanego przerwaniem wału w Jawiszowicach w dalszym ciągu nie działa przepompownia melioracyjna.
Wojewoda Małopolski na wnioski starostów krakowskiego i brzeskiego oraz wójtów gminy Bochnia i Kłaj wystąpił do ministra obrony narodowej o wydzielenie pływających transporterów samochodowych oraz łodzi. Udział w akcji biorą już 4 transportery pływające w miejscowościach Szczurowa, Skawina, Bochnia, Czernichów. Dodatkowo wojewoda zwrócił się do ministra obrony narodowej o skierowanie 100 żołnierzy do gminy Szczucin.
Na terenie województwa doszło do 22 awarii linii energetycznych średniego napięcia, w wyniku czego bez prądu pozostaje około 6590 odbiorców, obsługiwanych przez dostawców z Krakowa, Tarnowa i Bielska-Białej.
W Małopolsce pozostaje zamkniętych 10 odcinków szlaków kolejowych, m.in. na trasie z Tarnowa do Nowego Sącza (odcinek Kamionka - Nowy Sącz).
Województwo opolskie
Na terenie województwa powodzią dotkniętych jest ponad 14 tys. osób z zalanych terenów.
Przeprowadzono ewakuację ludności w miejscowościach:
- Nowe Karmonki, gm. Radłów, pow. oleski - 1 osoba
- Kielcza , gm. Zawadzkie, pow. strzelecki - 18 osób
- Zawadzkie, gm. Zawadzkie, pow. strzelecki - 20 osób
- Żędowice, gm. Zawadzkie, pow. strzelecki - 15 osób
W trakcie ewakuacji jest ludność w miejscowościach:
- Miejsce Odrzańskie, gm. Cisek, pow. kędzierzyńsko-kozielski - 2 osoby
- Roszowicki Las, gm. Cisek, pow. kędzierzyńsko-kozielski, 1 osoba
- Żywocie, gm. Krapkowice, pow. krapkowicki - 1 dom
- Krapkowice, gm. Krapkowice, pow. krapkowicki - 1 dom
- Szpital w Kędzierzynie- Koźlu - 60 pacjentów
Ewakuacja w przygotowywaniu:
- Przywory, gm. Tarnów Opolski, pow. opolski - 6 osób
- Kąty Opolskie, gm. Tarnów Opolski, pow. opolski - 4 osoby
Ewaukowany jest także dobytek mieszkańców, m.in. zwierzęta, maszyny.
Województwo podkarpackie
W wyniku dużego nasiąknięcia lewego wału Nowy Breń w miejscowości Ziempniów w gminie Czermin, został on przerwany mimo prowadzenia akcji ratunkowej. Aktualnie prowadzone są działania ewakuacyjne około 60 gospodarstw. Trwa również akcja umacniania wałów w miejscowości Sadkowa Góra w gminie Borowa na rzece Stary Breń.
W związku z zaistniałą sytuacją wojewoda wystąpił do ministra obrony narodowej o wsparcie wojska tj. 100 żołnierzy, 4 samochody ciężarowe, 2 samochody osobowe, 4 łodzie i 2 transportery pływające.
W tym momencie jedyne utrudnienia w ruchu kolejowym występują na trasie Łęczyca – Witonia - woda wdarła się z pól na torowisko.
Województwo śląskie
Doszło do przerwania wału przeciwpowodziowego w Starokrzepicach w powiecie kłobuckim, w Częstochowie przy rzece Warcie, w Siemianowicach - Śląskich, są też przecieki w wale na rzece Brynicy.
Do tej pory ewakuowano 600 osób z powiatu gliwickiego i Czechowic-Dziedzic. Planowana jest ewakuacja ludności w powiecie pszczyńskim.
W przypadku zaistnienia konieczności spuszczenia wody ze zbiornika goczałkowickiego w większej ilości prawdopodobne jest przelanie wałów przeciwpowodziowych na rzece Wiśle i ewakuacja mieszkańców w sołectwie Zabrzeg - miejscowość Ochodza, w gminie Miedźna - miejscowość Wola, w gminie Bestwina - miejscowość Kaniów, w miejscowości Goczałkowice Zdrój, dzielnica Bóbr.
Województwo świętokrzyskie
Najgorsza sytuacja jest wzdłuż rzeki Wisły w powiatach: kazimierskim, buskim i staszowskim. Najbardziej zagrożona jest gmina Połaniec w powiecie staszowskim. Woda przelewa się przez koronę wałów w rejonie dopływu Czarnej Staszowskiej zalewając niezamieszkałe tereny. Praca elektrowni Połaniec nie jest w chwili obecnej zagrożona.
W rejonie dopływu Czarnej Staszowskiej do Wisły został przerwany wał przeciwpowodziowy, nie spowodowało to jednak większych strat materialnych.
W powiecie kazimierskim najtrudniejsza sytuacja jest w gminach Bejsce i Opatowiec. Zostało zalane ok. 1000 ha, w niektórych miejscach przerwane zostały drogi krajowe i gminne.
Wojewoda świętokrzyska wystąpiła o pomoc do ministra obrony narodowej (270 żołnierzy oraz 2 amfibie dla gminy Nowy Korczyn w powiecie buskim i gminy Połaniec w powiecie staszowskim). Na pozostałym obszarze województwa świętokrzyskiego sytuacja jest w miarę stabilna. Z najbardziej zagrożonych miejsc ewakuowano ok. 350 osób, głównie z powiatu buskiego.
W miejscowości Szarzyzna w gminie Łubnice pękł prawy wał na rzece Rejterówka (kanał Strumień). Zagrożona jest miejscowość Maśnik.
Źródło: MSWiA
| « poprzednia | następna » |
|---|








