Minister spraw wewnętrznych i administracji Jerzy Miller poinformował o sytuacji powodziowej na terenie kraju. Poziom wody na rzece Wiśle powoli opada, choć wały przeciwpowodziowe są nadal nasiąknięte wodą. Prognoza pogody jest optymistyczna i można przypuszczać, że na obszarach już zalanych dużych opadów nie należy się spodziewać
Zmniejszenie ilości opadów deszczu wpłynęło pozytywnie na sytuację hydrologiczną i poziom wód w rzekach. Obniżone stany wód nie zmniejszają czujności służb. Wały przeciwpowodziowe są nasiąknięte wodą i w związku z tym mało stabilne. Minister Miller zaapelował, aby nikt bez potrzeby nie wchodził na wały, nie wjeżdżał tam żadnym sprzętem, ponieważ nawet drobne wstrząsy w pobliżu wału mogą doprowadzić do bezpośredniego zagrożenia.
W Czechowicach-Dziedzicach poziom wody na zalanych terenach obniżył się o około 1 metr. Opanowana jest sytuacja w Bieruniu. W Raciborzu także obniża się poziom wody na terenach zalanych.
Trudna sytuacja występuje w Szczucinie (prawy wał Wisły na styku Małopolski i Podkarpacia), gdzie przecieka wał. W Gręboszowie doszło do przerwania wału na tzw. cofce. Rzeka Czarna, w powiecie staszowskim, w okolicy miejscowości Rybitwy zalała tamtejsze obszary.
Elektrownia w Połańcu i huta szkła w Sandomierzu nadal bronią się przed zalaniem.
Fala powodziowa przesuwa się wzdłuż Wisły w kierunku Warszawy. W Warszawie odbyła się narada, w trakcie której omawiane są wszystkie prace niezbędne na przygotowanie się stolicy na przyjście wysokiej fali powodziowej na rzece Wiśle.
Także wojewoda lubelski przygotowuje się na przyjście wysokiej wody. Służby identyfikują wszystkie słabe strony obwałowań i wałów przeciwpowodziowych, obiekty szczególnie wrażliwe na zalanie i koncentrują wszystkie siły na wypadek ewentualnej konieczności ewakuacji ludzi.
Źródło: Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji
| « poprzednia | następna » |
|---|








