Tychy mają już pieniądze na całkowitą przebudowę 6-kilometrowego odcinka drogi nr 1 w obrębie miasta. Prezydent miasta Andrzej Dziuba podpisał umowę w sprawie współfinansowania tej inwestycji ze środków Funduszu Spójności.
- To będzie największa inwestycja drogowa w historii Tychów. Przyniesie korzyści nie tylko mieszkańcom miasta, ale również tysiącom kierowców jadących przez Tychy w kierunku Beskidów i Katowic - mówił prezydent Dziuba. - Po przebudowie przejazd przez Tychy powinien być bezpieczny i wygodny - podkreślił.
Tyski odcinek "jedynki" od lat nie spełniał żadnych wymogów bezpieczeństwa, jak i norm przepustowości. Rocznie na tym odcinku ginęło 5-6 osób.
Remont tyskiego odcinka drogi krajowej nr 1 będzie kosztował niespełna 300 mln złotych. Ponad 253 mln Tychy otrzymały z Funduszu Spójności resztę, czyli 46 mln złotych będzie musiało wyłożyć miasto.
Projekt przewiduje kompleksową przebudowę drogi na odcinku prawie 6,5 kilometra, od wyjazdu z lasu czułowskiego do granicy miasta z Kobiórem. Zakłada on przede wszystkim budowę bezkolizyjnych skrzyżowań, oddzielenie ruchu lokalnego od tranzytowego oraz budowę kilku podziemnych przejść dla pieszych, a nawet ścieżek rowerowych. Największe zmiany pojawią się na skrzyżowaniu "jedynki" z aleją Niepodległości (na wysokości straży pożarnej). Dziś na tym skrzyżowaniu jest sygnalizacja świetlna, która w godzinach szczytu powoduje ogromne zatory. Projekt przebudowy trasy przewiduje budowę dwupoziomowego skrzyżowania - górą poprowadzony zostanie ruch tranzytowy, a dołem lokalny. Utworzone pod wiaduktem rondo ułatwi mieszkańcom miasta wyjazd, jak również przejazd z drugiej strony ul. Beskidzkiej do centrum miasta.
Zmian należy się również spodziewać na skrzyżowaniu prowadzącym na tereny przemysłowe, gdzie znajduje się tyska podstrefa Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej. Kierowcy będą tam mogli wyjeżdżać nie tylko w kierunku Bielska-Białej, jak jest obecnie, ale również w stronę Katowic. Na całym remontowanym odcinku zamontowane zostaną też bariery i ekrany dźwiękochłonne. Oprócz wymiany nawierzchni na całym 6,5-km odcinku przewiduje się również wzmocnienie podbudowy. Podziemne przejścia dla pieszych i rowerzystów powstaną w rejonie ulic Targiela, Edukacji i Modrzejewskiego oraz w rejonie ulicy Przemysłowej. Poza tym projekt przebudowy "jedynki" zakłada budowę dwóch miejsc ważenia samochodów ciężarowych oraz rozbiórkę istniejącego wiaduktu kolejowego i budowę w jego miejsce dwóch nowych.
Do połowy września zostanie ogłoszony konkurs na inżyniera kontraktu, natomiast przetarg na głównego wykonawcę robót powinien się rozpocząć na początku listopada. Jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z planem firma, która podejmie się prac budowlanych, powinna zostać wybrana w marcu. Harmonogram inwestycji zakłada, że prace budowlane powinny się rozpocząć na przełomie kwietnia i maja 2011 roku, a zakończyć się pod koniec 2013 roku.
Na czas remontu trasy nie przewiduje się całkowitego zamknięcia drogi beskidzkiej. Najpierw ma być remontowana jedna jezdnia trasy, a potem druga. Mimo to należy spodziewać się sporych utrudnień. Korków nie rozładują objazdy przez miasto, które zresztą będą dostępne tylko dla samochodów osobowych. Władze miasta planują przeprowadzenie akcji informacyjnej dla kierowców jadących w kierunku Bielska, by omijali remontowaną drogę.
Źródło: Urząd Miasta Tychy
Napisane przez Gość , September 10, 2010
Napisane przez Gość , September 25, 2010
Z poważaniem użytkownik ogrótka, " PAPROTKA " JH.
| « poprzednia | następna » |
|---|








