Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej w Krakowie ostrzegał przed dużymi opadami śniegu. Prognozy sprawdziły się i południowa Polska jest zasypana.
Pada na Podkarpaciu, w Małopolsce, na Śląsku, Opolszczyźnie, Dolnym Śląsku i Lubelszczyźnie. Drogi są białe i bardzo śliskie, a w kolejnych dniach zapowiadane są dalsze opady śniegu i coraz niższe temperatury.
W Krakowie jeszcze kilka dni temu służby zapewniały, że kontrolują pogodę i wyślą sprzęt do odśnieżania, gdy tylko zacznie padać śnieg. Jednak poniedziałkowy poranek był bardzo ciężki dla kierowców, którzy poruszali się po drogach z wielkim trudem i prędkością 30-40 km na godzinę. Oznakowania poziomego praktycznie nie było widać.
Jednak zgodnie z przyjętymi standardami zimowego utrzymania usunięcie skutków zjawiska atmosferycznego następuje po jego ustąpieniu (czyli w tym przypadku po ustaniu opadów) w czasie:
- II standard do 4 godzin (drogi krajowe i wojewódzkie),
- III standard do 6 godzin (drogi powiatowe i te, po których prowadzona jest komunikacja miejska),
- IV i V standard do 8-10 godzin (drogi gminne),
- VI standard do 12 godzin (drogi wewnętrzne).
Ponieważ utrzymują się dość intensywne opady, nie należy spodziewać się szybkiej poprawy sytuacji.
Źródło: onet.pl/ UM Kraków/ ZDW Katowice
| « poprzednia | następna » |
|---|








