Odcinki autostradowych obwodnic miast, między innymi Wrocławia, dla samochodów osobowych i motocykli miały być bezpłatne. Zapowiadane rozwiązanie zdaje się już być fikcją. Z projektu rozporządzenia Ministerstwa Infrastruktury wynika, że na darmowy przejazd mogą liczyć tylko ci, którzy poruszają się obwodnicą tylko w obrębie Wrocławia. Zapłaci każdy, kto wyjeżdża lub wjeżdża do miasta, a bezpłatny będzie przejazd między jednym a drugim osiedlem w mieście. Oznacza to, że jeżeli mieszkańcy Wrocławia będą chcieli np. wyjechać obwodnicą na autostradę A4, za przejazd muszą zapłacić.
Obwodnica z założenia ma być alternatywą dla przejazdu przez centrum miasta - ma wyprowadzić tranzyt z miejskich ulic. Opłata za przejazd nie daje takiej gwarancji.
Wrocławianie protestują przeciwko takiemu rozwiązaniu i żądają realizacji obietnic składanych od wielu lat. Obawiają się, że proponowany system opłat spowoduje, że obwodnica nie rozwiąże żadnego z komunikacyjnych i cywilizacyjnych problemów Wrocławia, a jedynie te kłopoty pogłębi.
Źródło: Urząd Miasta Wrocławia
| « poprzednia | następna » |
|---|








