Pięć dni majowego weekendu to w sumie 420 wypadków drogowych, w których zginęło 41 osób, a 547 zostało rannych.
Najwięcej wypadków wydarzyło się w sobotę (30 kwietnia), bo aż 118 - z kolei w dzień największych powrotów było ich prawie o połowę mniej - 60. Przyczyniło się do tego gwałtowne załamanie pogody - nagły atak zimy i śnieg wymusił na wielu kierowcach ostrożniejszą i wolniejsza jazdę.
W ciągu majowego weekendu policjanci zatrzymali w sumie 2268 nietrzeźwych kierujących. Wśród nich, aż 1095 to rowerzyści, którzy poruszali się będąc pod wpływem alkoholu.
Źródło: KGP
| « poprzednia | następna » |
|---|








