Z czwartku na piątek (9/10 czerwca) toczyła się kolejna tura negocjacji między chińskim konsorcjum Covec a Generalną Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad. Chińczycy chcą renegocjować kontrakt. W czwartek, 9 czerwca, toczyła się też sejmowa debata, w trakcie której minister infrastruktury Cezary Grabarczyk zapewnił, że autostrada A2 między Łodzią a Warszawą musi być przejezdna na Euro 2012 i rząd znajdzie rozwiązanie. Apelował do posłów o pomoc i „trzymanie kciuków”. Jednak szczegóły negocjacji i potencjalnego rozwiązania problemu na A2 nadal są nie znane.
Na posiedzeniu w czwartek, 9 czerwca br., Sejm rozpatrywał informację w sprawie stanu budowy dróg ekspresowych i autostrad na Euro 2012 w świetle planowanej rezygnacji z realizacji budowy autostrady A2 przez chińskie konsorcjum Covec. O przedstawienie takiej informacji wniosek wniósł Klub Poselski Sojuszu Lewicy Demokratycznej.
Przedstawiciel wnioskodawców - poseł Wiesław A. Szczepański, przypomniał że w exposé premier Donald Tusk zaznaczył, iż ambicją jego rządu jest połączenie miast - głównych aren mistrzostw Europy 2012 siecią dróg. A jaki jest stan faktyczny? Poseł Wiesław A. Szczepański stwierdził, że co roku, począwszy od 2009 r., resort infrastruktury zmniejszał liczbę inwestycji drogowych planowanych do oddania. W efekcie dotąd zrealizowano 1136 km dróg ekspresowych i autostrad, co stanowi 36% planu z roku 2007. W latach 2008–2010 GDDKiA wykorzystała tylko 64,5% zaplanowanych środków. - W grudniu ubiegłego roku zbankrutował narodowy program budowy dróg i autostrad – podkreślił poseł. Mimo to, jak zaznaczył poseł, jeszcze w marcu tego roku wiceminister infrastruktury Radosław Stępień oraz Generalny Dyrektor DKiA Lech Witecki zapewniali, że wszystkie strategiczne inwestycje, kluczowe odcinki autostrad, zostaną ukończone przed Euro 2012.
Majowy raport NIK na temat przygotowania Polski do organizacji finałowego turnieju Mistrzostw Europy w Piłce Nożnej Euro 2012 pokazał, że nie zostanie oddanych do użytku 14 odcinków dróg o łącznej długości 400 km, w tym 7 odcinków autostrad o łącznej długości 319 km. Na Euro nie pojedziemy nowymi autostradami: A1 od Torunia do Strykowa i dalej na południe A4 z Tarnowa do granicy ukraińskiej. Nie będzie gotowych 7 odcinków dróg ekspresowych: S2 S5, S7, S8, S11. - Można odczuć, że rządowi dzisiaj nie chodzi już o autostrady i drogi ekspresowe na Euro 2012, ale po prostu o przejezdność. Zamiast porządnych dróg przygotowuje się zalane asfaltem trasy prowadzące przez rozgrzebane place budów. Pytam tylko, kto wyda pozwolenia na ich użytkowanie i poniesienie odpowiedzialność za ewentualne wypadki na tych drogach – pytał poseł Wiesław A. Szczepański.
Poseł reprezentujący stronę wnioskodawców przypomniał, że 94-kilometrowy odcinek autostrady A2, łączący Łódź z Warszawą, podzielono na pięć odcinków realizowanych jednocześnie, co miało gwarantować terminowe oddanie tych inwestycji do użytku. We wrześniu 2009 r. przetarg na realizację dwóch odcinków autostrady A2, A i C, o łącznej długości 49,2 km, wygrało chińskie konsorcjum COVEC, proponując na odcinku A cenę o 23% niższą od najniższej oferty i stanowiącą 49% ceny kosztorysowej tej inwestycji. Chińczycy zaproponowali niecałe 755 mln zł za 29-kilometrowy odcinek autostrady, podczas gdy Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad planowała przeznaczyć na ten cel 1800 mln. - Kolejna oferta była o 226 mln droższa od chińskiej. Dlaczego bano się wtedy odrzucić tę ofertę jako nierealną – pytał poseł Wiesław A. Szczepański. We wrześniu 2009 r. jedna z firm oprotestowała wybór tej oferty, wskazując na cenę dumpingową. Poseł zwrócił uwagę na niepokojący tryb rozstrzygnięcia tego protestu.
Kłopoty na odcinkach A2 pojawiły się w kwietniu. Konsorcjum COVEC przestało regulować płatności dla podwykonawców, a 18 maja rozwiązało umowę na wynajem sprzętu. Prace stanęły w czerwcu. Chińskie konsorcjum postanowiło negocjować zwiększenie kwoty przetargowej.
Podczas sejmowego wystąpienia poseł Wiesław A. Szczepański pytał: jak wyglądało sprawdzenie wiarygodności chińskiego partnera, co robiła w tym wszystkim Rada ds. Autostrad, do której zakresu działania należy opiniowanie kryteriów oceny dokumentacji i ofert postępowań, oraz jak Ministerstwo Infrastruktury zamierza rozwiązać problem 50-kilometrowej autostrady budowanej przez chińskie konsorcjum?
Odpowiadając minister infrastruktury Cezary Grabarczyk przypomniał ubiegłoroczną powódź i wywołane nią opóźnienia w realizacji kontraktów drogowych, nawiązał również do przejętego po poprzednim rządzie programie budowy dróg ekspresowych i autostrad, który w pierwotnych założeniach finansowych był nierealny do realizacji. Przytoczył także pozytywną opinię o działalności ministra infrastruktury zawartą w protokole pokontrolnym NIK, w którym szczególnie podkreślono „prawidłowe wypełnianie zadań instytucji pośredniczącej we wdrażaniu Programu Operacyjnego „Infrastruktura i środowisko” w zakresie projektów związanych z przygotowaniem do Euro 2012...” Minister przypomniał, że dla finansowego urealnienia możliwości realizacji programu budowy dróg ekspresowych i autostrad został stworzony nowy mechanizm Krajowego Funduszu Drogowego zasilanego z obligacji infrastrukturalnych, a także z kredytów zaciąganych w Europejskim Banku Inwestycyjnym. Minister mówił też o zmianach w przepisach ochrony środowiska, które usprawniły dotychczasowe procedury.
- Z punktu widzenia Euro 2012 najważniejszy jest ten odcinek, z którym mamy przejściowy kłopot, czyli autostrada A2 między Strykowem i Konotopą. Ale ta autostrada ma pecha – mówił minister infrastruktury Cezary Grabarczyk.
Minister przypomniał, że w 2005 r. zostało zarządzone postępowanie prekwalifikacyjne i w ramach partnerstwa publiczno-prywatnego miał być wyłoniony koncesjonariusz. Po wyborach zostało przygotowane nowe postępowanie. - Ale założenia, które legły u jego podstaw, okazały się w polskich warunkach gospodarczych nierealistyczne. Ostatecznie żadna firma nie zdecydowała się realizować tego odcinka w systemie PPP – podkreślił minister.
Ostatecznie zostało rozpisane nowe postępowanie przetargowe. Kosztorys inwestorski opiewał na ponad 5 mld. - Tak przygotowany przetarg przeprowadzaliśmy. Tylko przepisy regulujące zamówienia publiczne były brane pod uwagę przy rozstrzyganiu ofert, które napłynęły w postępowaniu przetargowym. Chcę podkreślić, że oferty były analizowane wyjątkowo starannie, bo wiemy o tym, jak ważny jest to odcinek – równocześnie zastrzegał Cezary Grabarczyk.
***
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad poinformowała dzisiaj, 10 czerwca br., że konsorcjum firm China Overseas Engineering Group Co. Ltd., Shanghai Construction (Group) General Co., China Railway Tunnel Group Co. Ltd., DECOMA Sp. z o.o. 9 czerwca popołudniu zostały przedstawiło istotne nowe elementy związane z zakresem prac i warunkami finansowymi dotyczące budowy autostrady A2. Według tego, co przekazały GDDKiA chińskie firmy umożliwi im to przyspieszenie budowy autostrady A2, wycofanie powiadomienia o odstąpieniu od budowy oraz dotrzymanie terminu kontraktowego. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad oceni ich zasadność oraz zgodność z kontraktem i przepisami prawa, tak by ustosunkować się do nich najdalej w poniedziałek 13 czerwca 2011 roku.
Źródło: Sejm RP, GDDKiA
| « poprzednia | następna » |
|---|








