71 osób zginęło, a 650 zostało rannych - to bilans 525 wypadków, do których doszło na polskich drogach podczas długiego czerwcowego weekendu.
Najtragiczniejszym dniem weekendu była niedziela - w 96 wypadkach zginęły 22 osoby, a 127 zostało rannych. Doszło m.in. do dwóch tragicznych wypadków w województwie opolskim (w miejscowości Szczepanek) i warmińsko-mazurskim (miejscowość Tatary), w których zginęło w sumie 11 osób.
Największy ruch na drogach był w środę, gdy rozpoczęły się wyjazdy na wydłużony weekendy i właśnie w niedzielę. Korki tworzyły się m.in. na drogach dojazdowych do miast.
Policjanci od początku weekendu apelowali, by nie wsiadać za kierownicę pod wpływem alkoholu. Mimo to od środy zatrzymali aż 2794 pijanych kierowców, najwięcej w niedzielę - aż 590.
W porównaniu z poprzednimi długimi czerwcowymi weekendami ten nie był wyjątkowy. W ubiegłym roku policjanci odnotowali 409 wypadków, w których zginęło 35 osób, a 523 zostały ranne, rok wcześniej - 612 wypadków, 65 ofiar śmiertelnych i 801 rannych, w 2008 roku - 557 wypadków, 53 osoby zabite i 747 rannych, w 2007 roku - 583 wypadki, 54 ofiary śmiertelne i 794 ranne, a w 2006 roku odnotowano 649 wypadków, w których zginęło 68 osób i 892 odniosły obrażenia.
Źródło: KGP
| « poprzednia | następna » |
|---|








