1 lipca 2011 r. startuje elektroniczny system poboru opłat drogowych dla pojazdów oraz zespołów pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 3,5 t. Trwają prace nad jego uruchomieniem. - Są one bardzo dynamiczne, więc wszystko się szybko zmienia i będzie się zmieniało do północy, do momentu uruchomienia systemu – podkreśla Urszula Nelken, rzeczniczka Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, odpowiadając na nasze pytanie o stan zaawansowania wdrożenia.
Stan przygotowań do uruchomienia systemu budzi jednak wiele wątpliwości. Z informacji zamieszczonych w Dzienniku Gazeta Prawna wynika, że „ruszy on w wersji mocno okrojonej”, a z planowanych 430 bramownic systemu dotąd zamontowano nieco ponad 100.
Jaka jest rzeczywista liczba zamontowanych bramownic na dzisiaj? - Sytuacja jest bardzo dynamiczna i rozkręca się; naprawdę zmienia się z godziny na godzinę. Nie podejmę się więc odpowiedzi na pytanie o liczbę bramownic – zastrzega Urszula Nelken.
Brak bramownic stawia pod znakiem zapytania szczelność systemu i zatem wielkość wpływów z opłat za przejazdy drogami nim objętym. Nowe rozwiązanie ma zastąpić obowiązujące do dzisiaj winiety.
- Kapsch gwarantuje przychody Skarbu Państwa bez względu na szczelność systemu. Zgodnie z umową, 1 lipca o północy Kapsch ma uruchomić elektroniczny system poboru opłat. Kapsch zapewnia Generalną Dyrekcję, że ten system zostanie uruchomiony i w przypadku nieuruchomienia lub jakiejś początkowej, ewentualnej nieszczelności Skarb Państwa nie poniesie żadnych strat, bo pokryje je wykonawca zgodnie z kontraktem – zastrzega Urszula Nelken.
| « poprzednia | następna » |
|---|








