1 lipca Inspekcja Transportu Drogowego przejęła kontrolę nad siecią fotoradarów. Od tego momentu ITD ma 36 miesięcy, by dostosować sieć do nowych przepisów, musi m.in. zlikwidować maszty-atrapy, a działające fotoradary oznakować za pomocą jaskrawych kolorów.
ITD przejęła 445 masztów na urządzenia rejestrujące od Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad oraz 576 masztów policyjnych. Najbliższe miesiące zostaną poświęcone na weryfikację rzeczywistych potrzeb. Jest jednak pewne, że wiele z tych masztów ulegnie likwidacji. Na przykład z 48 masztów stojących przy lubelskich drogach do końca roku zostanie jedynie 16. Nowe przepisy nakazują bowiem likwidację atrap fotoradarów - skrzynki mają być zawsze pełne, a radary działać przez całą dobę. Nie oznacza to jednak zmniejszonej kontroli. Wręcz przeciwnie, bowiem planuje się znaczne zwiększenie liczby fotoradarów. W tej chwili ITD dysponuje około 280 rejestratorami, ale chce rozbudować system o kolejne 300 sztuk. Inspekcja zapewnia, że w ciągu trzech lat we wszystkich masztach stojących przy drogach będą zamontowane działające fotoradary.
Fotoradary, by mogły spełniać funkcje prewencyjne, muszą być dobrze widoczne (dla miejskich strażników oznacza to koniec zasadzek w krzakach). Z tego powodu obudowy fotoradarów są oklejane pomarańczową folią. Trzy pierwsze tak przygotowane urządzenia, które zostały uruchomione w Warszawie, w ciągu 30 godzin zarejestrowały 502 przypadki przekroczenia prędkości o minimum 30 km/h! Zdjęciami z fotoradarów zajmuje się teraz Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym - komputerowy system sam zidentyfikuje właściciela pojazdu i wydrukuje mandat, a pracownikowi ITD pozostaje jedynie przybić pieczątkę i wrzucić mandat do skrzynki pocztowej. Nowe przepisy dają Inspekcji aż 180 dni na postępowanie mandatowe. Jednocześnie właściciel auta ma obowiązek - pod groźbą grzywny - wskazać kierowcę, jeśli zdjęcie jest nieczytelne.
Zmieniły się również uprawnienia straży miejskiej. Co prawda strażnicy nadal będą mogli używać fotoradarów, ale jedynie w terenie zabudowanym. Na dodatek kierowcy muszą być poinformowani (np. przez stosowny znak) o zamontowaniu takiego urządzenia, a cały dochód z mandatów ma być przeznaczony na modernizację dróg i poprawę bezpieczeństwa. W tej sytuacji prawdopodobnie spadnie zainteresowanie gmin utrzymywaniem fotoradarowych straży.
Źródło: Drogi Zaufania
| « poprzednia | następna » |
|---|








