Tuż po wakacjach skończą się prace remontowe w kilku newralgicznych punktach Białegostoku. Przejazd przez miasto będzie prostszy. Drogowcy udrożnią m.in. wyjazd w kierunku Zabłudowa, gdzie od kilku miesięcy pracują.
- Zakończy się utrudniające przejazd od kilku miesięcy zawężenie jezdni w rejonie ulicy Zalesie spowodowane budową wiaduktu. Jeszcze na całej długości ulic prace będą trwały, ale łatwiej będzie przejechać przez tę część miasta - mówi dyrektor Zarządu Dróg i Inwestycji Miejskich Janusz Ostrowski.
W pierwszych dniach września zakończy się też część prac na wiadukcie na ul. Dąbrowskiego - będą włączone do ruchu obie łącznice zjazdowe. Poza tym - częścią wiaduktu, która teraz jest wyłączona z ruchu będzie można jeździć, ale drogowcy wyłączą z użytkowania drugą część i będą ją remontować. Cały wiadukt będzie przejezdny dopiero na początku listopada.
Wkrótce będzie też nieco łatwiej jeździć przez centrum Białegostoku. 7 września będzie przejezdne skrzyżowanie ulic Liniarskiego - Malmeda - Lipowa - teraz jeździ się połówką jezdni. Do 30 września powinno być przejezdne skrzyżowanie ulic Częstochowska - Grochowa - Lipowa. Cała Lipowa do ul. Częstochowskiej powinna być przejezdna do 30 października.
Jest też duża szansa na to, że jeszcze w tym roku ul. Lipowa będzie przejezdna na odcinku od Grochowej do Waryńskiego. - Według planu, nawierzchnia miała być wykonana dopiero w przyszłym roku, ale prawdopodobnie wykonawca robót upora się z nią nieco szybciej - dodaje Janusz Ostrowski.
Źródło: Urząd Marszałkowski Województwa Podlaskiego
| « poprzednia | następna » |
|---|








