Dzięki budowie odcinka autostrady A1 przebudowanych zostało także kilka fragmentów dróg wojewódzkich w kujawsko-pomorskim. Po opracowaniu projektu powinny ruszyć też prace na drodze wojewódzkiej nr 548 łączącej się z węzłem autostradowym w Lisewie.
Autostrada pomiędzy Nowymi Marzami i Czerniewicami przecięła kilka wojewódzkich dróg. - Konieczne były więc także uzgodnienia inwestycji z naszej strony – mówi dyrektor Zarządu Dróg Wojewódzkich w Bydgoszczy, Mirosław Kielnik. – Jeszcze na etapie projektu zapisane zostały budowy nowych szerokich wiaduktów wraz z chodnikami. Oprócz tego wykonawca zbudował do nich dojazdy liczące kilkaset metrów. W ten sposób przebudowane zostały odcinki dróg wojewódzkich nr 543 w Gorzuchowie, nr 548 w Lisewie, nr 551 w Dźwierznie i nr 649 w Kiełbasinie.
W Lisewie powstał także węzeł umożliwiający wjazd lub zjazd z autostrady. Na razie to dobra wiadomość dla właścicieli pojazdów o masie całkowitej nie przekraczającej 15 ton. – Węzeł w Lisewie ma duże znaczenie dla kilku większych miast w północnej części województwa, między innymi Chełmna, Świecia i Wąbrzeźna. Jednak obecny stan drogi nr 548 nie pozwala wpuścić na nią ciężkiego ruchu. Ta trasa zbudowana ponad 30 lat temu nie ma odpowiedniej nośności. W czasie ostatniej zimy powstało na niej wiele przełomów. W tej chwili trwają prace nad projektem przebudowy tej drogi. Cały odcinek został podzielony na dwa etapy: Wąbrzeźno-Lisewo i Lisewo-Stolno. Dzięki temu liczymy, że za rok - półtora będą mogły rozpocząć się prace przy modernizacji chociaż jednego odcinka od autostrady do Wąbrzeźna. Wspólnie z marszałkiem województwa, Piotrem Całbeckim uznaliśmy to za jeden z naszych priorytetów – dodaje Mirosław Kielnik.
Dzięki porozumieniom z wykonawcą zabezpieczone zostały także drogi wojewódzkie przed ewentualnymi zniszczeniami, które mogły powstać w czasie budowy autostrady. Podobne umowy wynegocjowano także z firmami budującymi odcinek z Czerniewic do Kowala. – Oczywiste jest to, że firmy budowlane chcą wybudować autostradę zgodnie z projektem, po jak najniższych kosztach. Jednak nie może to oznaczać degradacji innych, istniejących dróg - zaznacza Mirosław Kielnik.
Źródło: ZDW Bydgoszcz
| « poprzednia | następna » |
|---|








