Niskie temperatury w województwie podlaskim występują wcześniej niż w innych regionach kraju. Białostocki oddział Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, który zarządza drogami krajowymi w regionie, jest przygotowany i na śliskość i na śnieg – poinformował w Radio Białystok rzecznik oddziału Rafał Malinowski. - Mamy zapasy soli; w tym roku jest to 10,3 tys. ton już zgromadzonych w dziewięciu magazynach. Są też porozumienia z podwykonawcami, którzy zobowiązali się do przechowywania soli na swoich placach – tam jest ponad 12 tys. ton. Są umowy podpisane na zwalczanie śliskości do roku 2014, w związku z powyższym można przyjąć, że jesteśmy standardowo przygotowani do zimy – zaznacza rzecznik. Oprócz soli jest też zapas piasku i ponad 40 ton chlorku magnezu, który stosowany jest przy silnych mrozach.
O tym, kiedy będzie taka pogoda - drogowcy wiedzą wcześniej. - Utrzymujemy ścisłą współpracę z Instytutem Meteorologii i Gospodarki Wodnej, mamy swoje stacje pogodowe, mamy stały dyżur w punkcie informacji drogowej, reagujemy nieomal natychmiast – zaznacza Rafał Malinowski. - Standardy zimowego utrzymania dróg krajowych na terenie województwa podlaskiego się nie zmieniły. Cały czas najwyższy standard – tak zwany drugi podwyższony – ma droga krajowa nr 8. Tutaj na jezdni nie może zalegać warstwa zajeżdżonego śniegu, natomiast musimy usunąć na przykład lodowicę i śliskość pośniegową w ciągu 4 godzin - dodaje.
Ponad 900 km dróg utrzymywanych przez białostocki oddział Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad będzie obsługiwać ponad 150 pługów odśnieżnych i prawie 50 jednostek zwalczających śliskość.
Źródło: Urząd Marszałkowski Województwa Podlaskiego
| « poprzednia | następna » |
|---|








