Gotowe jest rondo w Strzelcach Opolskich na drodze nr 94. Kierowcy muszą zwolnić, żeby pokonać łuki drogi i bezpiecznie wjechać do miasta.
Przebudowa drogi trwała od kwietnia. Obecnie prowadzone są jeszcze prace wykończeniowe, ale trasa jest w pełni przejezdna. Opolski oddział Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad zdecydował się na tę przebudowę między innymi dlatego, że wkrótce ten odcinek stanie się bezpłatną drogą alternatywną dla płatnej autostrady A4. Inwestycja pochłonęła 10,2 miliona złotych.
Remont odcinka liczącego 1,5 km był konieczny także z powodu fatalnego stanu nawierzchni i poboczy. Teraz wykonawcy poszerzyli jezdnię i wyremontowali chodnik, dobudowując do niego ścieżkę rowerową. GDDKiA przebudowała też skrzyżowanie z ulicą Świerzego i wytyczyła zatoczki autobusowe. Na odcinku, który biegnie pod wiaduktem, droga została obniżona o kilkadziesiąt centymetrów. Dzięki temu przejadą nią ciężarówki wiozące wysokie elementy.
Rondo wybudowane na wylocie z miasta ma średnicę 48 metrów. Zastąpiło ono krzyżówkę ze znakiem „Stop”. Rondo usprawniło ruch, jednak nie wszystkim odpowiada. Narzekają głownie kierowcy dużych ciężarówek. Ich zdaniem zjazdy i zjazdy są pod zbyt dużym kątem. Może spowodować, że kierowcy będą zahaczać kołami naczep o krawężniki.
Michał Wandrasz rzecznik prasowy opolskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad przekonuje jednak, że rondo zostało zaprojektowane zgodnie z zasadami bezpieczeństwa ruchu.
- Ono zostało zaprojektowane przez specjalistów w taki sposób, żeby kierowcy na nim zwolnili, zanim wjadą do miasta - tłumaczy Michał Wandrasz. - Te wszystkie łuki i zakrzywienia mają zmuszać do zwalniania, żeby nie dało się przejechać tędy na pełnym gazie. Chodzi przecież o zwiększenie bezpieczeństwa na drodze.
Źródło: Drogi Zaufania
| « poprzednia | następna » |
|---|








