Łódź jest przygotowana do usuwania skutków zimy. W Zarządzie Dróg i Transportu zaprezentowano strategię miasta, która ma zapewnić przejezdność ulic i ograniczyć zakłócenia płynności ruchu drogowego podczas opadów śniegu, deszczu ze śniegiem, marznącej mżawki lub spowodowane śliskością jezdni.
- Chcemy jak najlepiej skoordynować prace przy zimowym utrzymaniu dróg w mieście. Jesteśmy przygotowani lepiej niż w ubiegłym roku - powiedział wiceprezydent Arkadiusz Banaszek, informując, że Łódź została podzielona na 13 rejonów, którymi opiekować się będzie 6 firm. Miasto przeznaczy na ten cel w tym roku 5 mln zł.
Przygotowany został harmonogram oczyszczania ulic, zgodnie z którym w pierwszej kolejności odśnieżane będą drogi krajowe i wojewódzkie, w drugiej drogi powiatowe i gminne, na których funkcjonuje komunikacja zbiorowa. Drogi zakwalifikowane do trzeciej i czwartej kategorii odśnieżania będą oczyszczane w trybie interwencyjnym - czyli po zgłoszeniu od strażników miejskich, policjantów, urzędników ZDiT, mieszkańców i innych osób. Drogami wewnętrznymi w poszczególnych dzielnicach zaopiekują się COM-y.
Zgromadzono ok. 11 tys. ton soli. Do natychmiastowego wyjazdu gotowy jest już odpowiedni sprzęt, wyposażony w kamery i GPS - to m.in. 87 pługopiaskarek. - Sprzęt został sprawdzony. Firmy są przygotowane do pracy. Pojazdy wyjadą na ulice po sygnale ze ZDiT. Powinno to następować w ciągu pół godziny od zgłoszenia - powiedział dyrektor ZDiT Andrzej Wójcik. Urzędnicy będą kontrolować jakość wykonania usług.
ZDiT przez całą dobę śledzi prognozy pogody, by móc w odpowiednim momencie zareagować na pogorszenie aury. Pracownicy ZDiT na bieżąco monitorują stan nawierzchni dróg. Na drogach wylotowych z miasta zainstalowano 8 stacji wczesnego ostrzegania przed gołoledzią.
W mieście obowiązuje zakaz wyprzedzania przez samochody ciężarowe. Tiry powinny poruszać się po prawym pasie. Policja zapowiada rygorystyczne egzekwowanie tego przepisu. Radiowozy są przygotowane, by używając nagłośnienia prosić kierowców o zjazd do prawej krawędzi jezdni. Jeśli zajdzie taka konieczność, np. w związku w związku z bardzo śliską nawierzchnią, ciężarówki zostaną zatrzymane na rogatkach miasta, by nie blokowały miejskich ulic.
Informując o przygotowaniach miasta do „akcji zima", wiceprezydent Arkadiusz Banaszek zaapelował do kierowców o zmianę opon na zimowe, przesiadanie się z aut do pojazdów komunikacji zbiorowej i parkowanie wyłącznie w miejscach do tego wyznaczonych. Policjanci i strażnicy miejscy zapowiedzieli, że samochody blokujące przejazd autobusom i tramwajom będą usuwane, a ich właściciele karani mandatami, obciążani kosztami odholowania pojazdów oraz roszczeniami przewoźnika wynikającymi ze strat spowodowanych zatrzymaniem ruchu. To kwoty opiewające nawet na kilka tysięcy zł.
Źródło: Urząd Miasta Łódzi
| « poprzednia | następna » |
|---|








