GDDKiA zaoszczędziła ponad 4 mld zł w czasie rozstrzyganych w tym roku przetargów na nowe inwestycje drogowe.
Największe oszczędności odnotowano w przypadku trzech inwestycji związanych z budową tras ekspresowych. Najtańsza oferta złożona 4 sierpnia na budowę południowej obwodnicy Gdańska (Gdańsk - Koszwały) zakłada, że wykonawca wybuduje ten fragment trasy ekspresowej S6 za 1,12 mld zł. Kosztorys GDDKiA zakładał, że inwestycja może kosztować 2,14 mld zł. Oszczędność wyniosła zatem aż 1,1 mld zł.
Kolejny przykład to dostosowanie do parametrów trasy ekspresowej odcinka od al. Prymasa Tysiąclecia w Warszawie do Marek, które według kosztorysu mogło kosztować maksymalnie 1,57 mld zł, a najtańsza oferta zamknęła się w kwocie 868,9 mln zł, co daje oszczędność rzędu ponad 700 mln zł. Z kolei 609 mln zł GDDKiA zaoszczędziła w przypadku budowy trasy S2/S79 w Warszawie na odcinku Puławska - Marynarska. Kosztorys zakładał kwotę 1,73 mld zł, a oferta opiewała na 1,12 mld zł.
Podobnych przykładów jest więcej. Autostrada A1 od Pyrzowic do Piekar Śląskich powstanie za 1,82 mld zł, a nie za 2,19 mld zł (jak zakładał kosztorys). A1 od Piekar Śląskich do Maciejowa będzie kosztować 1,25 mld zł, a nie 1,73 mld zł (480 mln zł oszczędności). 109,1 mln zł oszczędności powstało w związku z planowaną budową obwodnicy Żyrardowa na drodze krajowej nr 50. Zamiast kosztorysowych 321 mln zł trasa zostanie zbudowana za 211,8 mln zł.
- Oszczędności w przetargach są efektem kilku czynników - ocenia Tomasz Rudnicki, zastępca Generalnego Dyrektora Dróg Krajowych i Autostrad. - Przede wszystkim dokonaliśmy zmian w Specyfikacjach Istotnych Warunków Zamówienia, co skutkuje łatwiejszym dostępem firm budowlanych do rynku. Zdecydowaliśmy, że warunkiem startu w przetargach nie musi być doświadczenie w dziedzinie wykonawstwa inwestycji drogowych, ale także w zakresie podwykonawstwa. Dodatkowo zliberalizowaliśmy wymaganie finansowe, tak, aby były one na poziomie bezpiecznym dla inwestora.
Dzięki temu polski rynek wykonawców poszerzył się z 20 firm do około 200. Duży wpływ na wysokość ofert przetargowych ma zła sytuacja finansowa, która skutkuje obniżką cen materiałów budowlanych o około 20 proc. GDDKiA jest w tej chwili największym inwestorem w Polsce.
- Obecnie prowadzimy 50 postępowań przetargowych, do końca roku ogłosimy kolejne 25. Jesteśmy inwestorem pewnym i wypłacalnym. Dlatego też nie dziwi nas fakt, że kilkanaście miesięcy temu w każdym z przetargów było kilka ofert, a teraz jest ich kilkanaście. Przykładem może być przetarg na autostradę A2, w którym wpłynęło 87 ofert - dodaje Tomasz Rudnicki.
Źródło: GDDKiA
| « poprzednia | następna » |
|---|








