edroga.pl - portal drogowy

Sobota
26 Maj
2012
Wielkość czcionki
  • Powiększ czcionkę
  • Standardowa wielkość czcionki
  • Zmniejsz czcionkę
Rozmaitości Ze świata UK: Wypadki drogowe a bezpieczeństwo dzieci

UK: Wypadki drogowe a bezpieczeństwo dzieci

Email Drukuj

Bieda stanowi istotne zagrożenie dla dzieci, zwłaszcza najmłodszych. Negatywne oddziaływanie ubóstwa widać w stanie ich zdrowia. Ponadto zmniejszają się ich szanse edukacyjne i rozwojowe oraz wzrasta zagrożenie przemocą. Również z powodu braku odpowiedniej opieki dzieci często są ofiarami wypadków drogowych.

Jak donosi „Roadtraffic-technology.com” brytyjskie badania dotyczące brd wskazują, że dzieci z rodzin o najniższych dochodach są najbardziej narażone na obrażenia w ruchu drogowym. Zgodnie z raportem zatytułowanym: „Wypadki dzieci w 2010: studium zagrożenia dzieci na drogach w latach 2004-08”, najbardziej narażone na wypadki są dzieci ze wszystkich regionów Wielkiej Brytanii, z wyjątkiem Londynu i południowo-wschodniej części kraju.

 

W badaniu porównano poziomy ryzyka wśród dzieci w wieku do 15 lat w 408 obszarach. Naukowcy porównali dane dotyczące wypadków z 5 lat, w których wzięło udział ponad 120 tys. dzieci. Doszli do wniosku, że każdego roku średnio 1 dziecko na 427 jest ranne w wypadku drogowym i zidentyfikowali obszary najbardziej niebezpieczne. Okazało się, że w Preston dzieci są dwa razy bardziej zagrożone uczestnictwem w wypadku drogowym niż wynosi średnia krajowa i pięć razy bardziej niż w Kensington i Chelsea. Zgodnie z raportem, kolejnym tak niebezpiecznym dla dzieci miejscem jest Liverpool.

Tymczasem okazuje się, że bezpieczeństwo ruchu drogowego w Wielkiej Brytanii systematycznie się poprawia. „Word Highways” poinformował, że brytyjskie ministerstwo transportu donosi o postępie w realizacji celu jakim jest zmniejszenie liczby ofiar wypadków drogowych. W 2008 roku odnotowano w sumie prawie 231 tys. wypadków, o około 7 proc. mniej niż w roku 2007. Zginęło w nich ponad 2,5 tys. osób (14 proc. mniej niż rok wcześniej), ciężko rannych zostało ponad 26 tys.  osób (spadek o 6 proc.), lżej rannych było 202,3 tys. (7-proc. spadek). Okazało się, że liczba śmiertelnych ofiar spadła w każdej grupie użytkowników dróg - wśród pasażerów samochodów (o 12 proc.),  pieszych (11 proc.), motocyklistów (16 proc.) oraz rowerzystów (15 proc.).

W 2000 roku brytyjski rząd obrał nowy cel - zmniejszenie o 40 proc. liczby osób zabitych lub poważnie rannych do 2010 roku w porównaniu do średniej z lat 1994-98. Cel dotyczący dzieci był jeszcze bardziej ambitny - obniżenie o 50 proc. liczby dzieci zabitych lub poważnie rannych oraz o 10 proc. lżej rannych w wypadkach drogowych. W porównaniu ze średnią z lat 1994-98, w 2008 roku liczba odnotowanych ofiar śmiertelnych i poważnie rannych w wypadkach była o 40 proc. niższa. Tymczasem liczba zabitych i ciężko rannych dzieci spadła o 59 proc., a lżej rannych o 36 proc. W tym czasie natężenie ruchu wzrosło o 16 proc.

Tł. Ilona Hałucha

Komentarze (1)add
0
?
Napisane przez Gość , March 23, 2011
działaj?
zgłoś nadużycie
odbierz punkt
dodaj punkt
Punkty: +0
Napisz komentarz
Zmniejsz | Zwiększ

busy
 

Od redakcji

 

Drogi a zrównoważony rozwój miast

Ulice powinny nie tylko umożliwiać płynny ruch samochodowy, ale także być przestrzeni...

Tematy z forum

 

Istota problemu D-44

Stowarzyszenie Klub Inżynierii Ruchu w toku konsultacji społecznych w sprawie projektów...

Zdaniem drogowców

 

Strefy ograniczonej emisji komunikacyjnej

Za wprowadzenia stref ograniczonej emisji komunikacyjnej jako odrębnego instrumentu prawn...

Drogowy blog

 

e-Systemy w transporcie

Gdy mówimy o unowocześnieniu i przebudowie polskiej sieci drogowej to mamy na myśli ró...

Ze świata

 

Odchudzanie dróg

Określeniem „odchudzanie dróg” posłużono się po raz pierwszy w 1996 roku w Stanac...

Kontakt

Napisz do Nas:

redakcja@edroga.pl

Newsletter

Sonda

Czy Piłkarska Reprezentacja Polski na EURO 2012: