W ubiegły piątek (15 października) ministrowie transportu z Europy doszli do porozumienia w sprawie dyrektywy o eurowinietach.
Ministrowie głosowali za przyjęciem nowych przepisów, które umożliwią państwom członkowskim nakładania dodatkowych opłat za zanieczyszczenia powietrza i hałasu przez samochody ciężarowe. Propozycja ministrów ma jeszcze trafić do Parlamentu Europejskiego i musi zostać przegłosowana przez posłów.
Dyrektor Generalny ERF (European Union Road Federation) Christophe Nicodème powiedział, że eurowiniety nie mają na celu tylko wprowadzenia dodatkowej opłaty ponoszonej przez i tak już obciążonych przewoźników. Jego zdaniem transport drogowy nie tylko zapewnia niezaprzeczalne korzyści społeczno-ekonomiczne dla obywateli i gospodarki Europy, dodatkowo stanowi znaczny wkład do państwowej kasy.
Z kolei Siim Kallas, odpowiedzialny za transport wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej stwierdził, że porozumienie jest częścią znacznie szerszego planu utworzenia modelu finansowego dla sektora transportu. Nowe przepisy są sygnałem dla przewoźników, że należy zacząć inwestować w bardziej efektywne środki transportu i mniej zanieczyszczające środowisko.
Zmiany w eurowinietach mają m.in. umożliwić państwom członkowskim pobieranie opłat od samochodów ciężarowych za zanieczyszczanie środowiska, obliczanych zgodnie z zasadami określonymi w dyrektywie. Opłaty będą mogły być różnicowane w zależności od poziomów natężenia ruchu i pory dnia (np. wyższe w godzinach szczytu). Zgodnie z intencją UE przychody z dodatkowych opłat powinny być wykorzystywane w badaniach nad rozwojem czystych technologii, aby zmniejszyć zanieczyszczenie u źródła. Dodatkowo zakres unijnej dyrektywy o eurowinietach ma być rozszerzony także na drogi spoza sieci TEN-T.
Niestety, wspólne stanowisko nie narzuca państwom członkowskim obowiązku przeznaczanie środków z opłat na inwestycje transportowe.
Europejskie drogi są poważnie niedofinansowane i jeśli taka sytuacja się utrzyma, spadek poziomu bezpieczeństwa będzie nieunikniony. A to stoi w sprzeczności z celem nowej eurowiniety. Według ERF nadszedł czas, aby rządy przestały traktować środki z sektora transportu drogowego jako "generatora przychodów", a zaczęły zapewniać pieniądze na rzecz utrzymania infrastruktury drogowej w Europie.
ERF stanowczo wzywa posłów Parlamentu Europejskiego do przestrzegania zasady przeznaczania środków, tak aby uzyskiwane przychody były przekazywane z powrotem do sektora drogowego w postaci dodatkowych inwestycji w infrastrukturę i rozwój bardziej zrównoważonych technologii.
***
Aktualnie w Europie jest około 30 tys. kilometrów płatnych autostrad. Mniej więcej połowa z nich znajduje się w sieci TEN-T, a zatem wchodzi w zakres dyrektywy o eurowinietach. Obecnie obowiązujące stawki opłat wahają się między 15 a 25 centów za kilometr w zależności od typu samochodu ciężarowego i rodzaju drogi. Nowa dyrektywa ma pozwolić na podniesienie tych opłat o około 20-30 proc. (3-4 centy za kilometr).
Tł. Ilona Hałucha









