Przedstawiciele państw członkowskich podjęli ważną decyzję, która ma poprawić bezpieczeństwo obywateli w całej Unii. Chodzi o dyrektywę, która ma zapewnić równe traktowanie kierowców, niezależnie od miejsca ich zamieszkania.
- Formalne przyjęcie przez Radę wspólnego stanowiska w sprawie transgranicznego egzekwowania dyrektywy otwiera drogę w kierunku rozwiązania wielu problemów - powiedział dyrektor wykonawczy Europejskiej Rady Bezpieczeństwa Transportu, Antonio Avenoso.
- Decyzja Rady pokazuje prawdziwe zaangażowanie na rzecz poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego - dodał Avenoso. Teraz członkowie Rady i Parlamentu Europejskiego będą musieli dojść do porozumienia w sprawie tekstu dokumentu.
Europejska Rada Bezpieczeństwa Transportu ma nadzieję na szybkie (jeszcze w tym półroczu) porozumienie Rady i Parlamentu. Przyjęcie dyrektywy powinno pomóc w osiągnięciu głównego celu, jakim jest zmniejszenie liczby ofiar na europejskich drogach.
Głównym celem nowej dyrektywy jest wprowadzenie sprawnego systemu wymiany informacji, który umożliwi identyfikowanie sprawców przestępstw drogowych w całej Unii Europejskiej. To sedno przyszłej dyrektywy UE, co do której zasadniczo porozumieli się ministrowie transportu na posiedzeniu w grudniu ubiegłego roku. Na mocy tej dyrektywy państwa członkowskie UE będą udostępniać sobie nawzajem dane o zarejestrowanych pojazdach.
Władze państwa członkowskiego UE, w którym popełniono wykroczenie, będą mogły zidentyfikować właściciela samochodu użytego do naruszenia przepisów (osobę, na którą samochód jest zarejestrowany). Następnie władze te wyślą takiej osobie pismo ze szczegółami wykroczenia i z przewidzianą prawem wysokością kary.
Źródło: Europejska Rada Bezpieczeństwa Transportu









