Drogi i mosty

Raport o stanie dróg krajowych 2009Z najnowszego raportu o stanie technicznym nawierzchni dróg administrowanych przez GDDKiA wynika, że ponad 40% sieci dróg krajowych wymaga przeprowadzenia różnego rodzaju remontów – od wzmocnień poprzez wyrównania, po zabiegi powierzchniowe poprawiające właściwości przeciwpoślizgowe lub uszczelniające powierzchnie jezdni. Niestety, z raportu też wynika, że tendencja poprawy stanu nawierzchni obserwowana w ciągu ostatnich lat w tym roku zostanie zatrzymana. Zaniechanie remontów może bowiem spowodować wzrost stanu złego nawierzchni o około 5%.

Kondycja branży drogowo-mostowejMiniony rok w drogownictwie przyniósł z jednej strony wzrost w wartościach robót, z drugiej – niestety, spadek cen w przetargach. Jak 2009 rok oceniają więc firmy branży? Poprawę dostrzegło 28% firm branży drogowo-mostowej, natomiast 34% uważa, że koniunktura pogarsza się, a 38% firm powściągliwie oceniło sytuację. W marcu ukazała się następna, ósma już z kolei edycja corocznego Raportu o firmach drogowych, sporządzanego przez firmę doradczą Arcata Partners, we współpracy z Ogólnopolską Izbą Gospodarczą Drogownictwa oraz wieloma firmami branży.

Nie taka droga prosta…Kto dzisiaj buduje drogi? Bez inżynierów – fachowców od techniki drogowej – to na pewno się nie powiedzie. Ale dzisiaj na ten proces budowania dróg składa się również praca innych specjalistów, między innymi ekspertów finansowych i ekonomistów, prawników biegłych w zagadnieniach procedur administracyjnych, w przepisach prawa ochrony środowiska czy regulacji dotyczących własności nieruchomości. Do grupy ludzi wpływających na wprowadzanie nowoczesnych technologii do budownictwa drogowego, gwarantujących poziom i jakość robót, należy też środowisko naukowców z politechnik i instytutów naukowych. Trudno w tym miejscu nie wymienić też osób zaangażowanych w firmach wykonawczych, projektowych czy przedsiębiorstwach produkujących urządzenia infrastruktury drogowej. To dzięki nim, na nasz rynek drogowy wprowadzane są nowinki techniczne i technologiczne. Właśnie na ten aspekt różnorodności specjalistów, prac i podejmowanych działań zwrócił uwagę Radosław Stępień, podsekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury. Uczynił to podczas kieleckich Targów AUTOSTRADA-POLSKA, które stały się dorocznym spotkaniem wszystkich tych, od których zależy rozwój naszej sieci dróg.

Dziur w drogach jest coraz więcejPonad 40 proc. sieci dróg krajowych wymaga przeprowadzenia różnego rodzaju remontów. Dziennik Gazeta Prawna poznał wyniki najnowszego raportu GDDKiA o stanie polskich dróg, który obejmuje niemal 18 tys. km tras.

Połowę potrzeb remontowych stanowią zabiegi, które należałoby wykonać natychmiast. Do takich remontów eksperci GDDKiA zakwalifikowali 3,3 tys. km dróg. Druga połowa powinna być zaplanowana do wykonania w ciągu najbliższych kilku lat.

Z porównania stanu dróg w poszczególnych województwach wynika, że po najgorszych jeżdżą kierowcy z Małopolski i województwa kujawsko-pomorskiego: co trzeci kilometr wymaga natychmiastowego remontu.

Unia daje miliardy na drogiFirmy biją się o kontrakty drogowe współfinansowane przez UE. W tym roku Bruksela może przekazać nam aż 8 mld zł, informuje Dziennik Gazeta Prawna.

Zdaniem właścicieli firm budowlanych, kontrakty drogowe są obecnie najbardziej atrakcyjne, choć duża konkurencja wymaga obniżenia marży.

Obecnie Centrum Unijnych Projektów Transportowych sprawdza wnioski GDDKiA o łącznej wartości ponad 21 mld zł. Jak się dowiaduje „DGP” duża część wniosków musi zostać poprawiona. Uwagi dotyczą głównie studium wykonalności inwestycji lub kwestii środowiskowych.

Uczestnicy przetargów są pozbawieni środków odwoławczychNowelizacja prawa zamówień publicznych wyeliminowała możliwość wniesienia przez firmy protestu. Czy rzeczywiście zmiana ta była niezbędna - pyta w DGP Krzysztof Polak.

Marcin Mamiński*: Rezygnacja z protestu przyczyni się do przyspieszenia procedury przetargowej. Ustawodawca wyeliminował z katalogu środków ochrony prawnej instytucję, która w praktyce była mało skuteczna. Nieefektywność protestu wynikała stąd, że o jego zasadności decydował sam zamawiający, a więc ten sam podmiot, któremu zarzucało się uchybienia. Z drugiej strony nowela przedkłada szybkość postępowania ponad uprawnienie części wykonawców do domagania się kontroli zgodności z prawem rozstrzygnięcia przetargu. Wraz z eliminacją protestu nie rozszerzono przypadków dopuszczalności wnoszenia odwołań w przypadku zamówień, których wartość jest mniejsza niż tzw. progi unijne. Skutek jest taki, że wykonawcy przystępujący do takich przetargów pozbawieni zostali jedynego przysługującego im środka odwoławczego, który umożliwiał szybką reakcję na oczywiste uchybienia.