Drogi i mosty

Urbanistyka a planowanie układów komunikacyjnych (II) Praktyka CzęstochowyPowstaje pytanie: czy planowanie przestrzenne to działanie samo w sobie? Odpowiedź brzmi: nie. Jest dziedziną integrującą i może wynikową w treści proponowanej polityki. Ale co stanowi główny wsad pozwalający na sporządzenie studium uwarunkowań i dalej miejscowych planów? Twierdzę, że oczywiście poza innymi opracowaniami takimi jak np. opracowanie ekofizjograficzne, podstawą do opracowania, sporządzenia prawidłowego aktu polityki przestrzennej jest studium komunikacyjne/transportowe.

Poza tym z wcześniejszego opisu wypływa wniosek, że planowanie systemu transportowego, a dla działań krótkoterminowych również inżynieria ruchu, są jednymi z podstawowych dziedzin kształtowania oraz przewidywania przestrzeni. Dlaczego? Dlatego, że polityka przestrzenna gminy, której wyrazem jest „studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego”, bez studium transportowego/komunikacyjnego nie stanowi dokumentu do końca prawidłowego.

Urbanistyka a planowanie układów komunikacyjnych (I) Zasady planowaniaCo to jest przestrzeń, urbanistyka i urbanista? Zdefiniowanie tych pojęć ma istotne znaczenie w próbie nakreślenia spójności oraz wzajemnej zależności dziedzin planowania przestrzennego i drogownictwa rozumianego jako przygotowane nawierzchnie dla wszystkich uczestników ruchu, poruszających się w oparciu o zasady inżynierii ruchu.

Człowiek najczęściej postrzega przedmioty w przestrzeni, rzadziej przestrzeń pomiędzy nimi. Najczęściej postrzega i ocenia rozległość oraz funkcję przestrzeni. W ostatnich czasach na tyle wzrosła świadomość, iż przeciętny człowiek coraz częściej dostrzega oprócz trzech wymiarów objętości przestrzeni również czwarty wymiar, tj. „czas”. „Czas” w tym przypadku rozumiany jest jako określający wartość produktu wytwarzanego przez człowieka w przestrzeni. Tak więc czasoprzestrzeń jest wymiarem środowiska działań człowieka.

Częstochowa w sieci TEN-TObecnie w Częstochowie trwa realizacja kilku ważnych inwestycji. Wśród nich należy wymienić budowę nowej linii tramwajowej, modernizację Filharmonii Częstochowskiej oraz budowę wielofunkcyjnej hali sportowej w dzielnicy Zawodzie. Niebawem dołączą do nich dwie duże inwestycje drogowe – węzły na drodze krajowej nr 1 z Aleją Jana Pawła II i ul. Srebrną oraz z ul. Makuszyńskiego. Wszystkie te inwestycje są dofinansowane ze środków unijnych.

„Przebudowa DK-1 w Częstochowie, budowa wiaduktu na skrzyżowaniu z DK-46; połączenie z ul. Srebrną” oraz „Połączenie DK-1 z północną częścią Miasta Częstochowy – węzeł DK-1 z ul. Makuszyńskiego” to nazwy priorytetowych zadań drogowych, które dzięki unijnemu dofinansowaniu już w najbliższym czasie zostaną zrealizowane. Częstochowa pozyskała na nie blisko 175 mln zł, co stanowi 85 procent całkowitych kosztów obu inwestycji.

Technologia asfaltu spienionegoDo produkcji mieszanki mineralno-asfaltowej stosuje się asfalt przetworzony z formy stałej w płynną konsystencję. Uzyskanie tej postaci asfaltu wymaga podgrzania go do temperatury 160-180 stopni C, co oznacza wydatkowanie ogromnej ilości energii. Obniżenie energochłonności tej produkcji było więc jednym z motywów poszukiwania oszczędniejszych technologii, czyli takich które pozwolą przy niższych temperaturach wytwarzać mieszankę oraz umożliwią jej wbudowywanie w drogę.

Na autostradzie pojedziemy 140 km na godzinę"Dziennik Gazeta Prawna" podaje, że prawdopodobnie już wkrótce samochody osobowe i motocykle będą mogły jechać autostradą 140 km/godz., czyli o 10 km/godz. szybciej niż obecnie. Zmiany wynikają z propozycji Senatu do nowelizacji ustawy - Prawo o ruchu drogowym.

Senatorowie proponują też, by na dwujezdniowych drogach ekspresowych można było rozwinąć prędkość do 120 km/godz. - także 10 km/godz. więcej niż obecnie. Natomiast na jednojezdniowych drogach i innych trasach dopuszczalne prędkości mają pozostać bez zmian - odpowiednio 100 i 90 km/godz.

Nowelizacja, którą wcześniej uchwalił Sejm, zmienia zasady korzystania z fotoradarów. Urządzenia te mają być widoczne i stawiane tylko w miejscach niebezpiecznych.

Dawniej szanse na publiczne zlecenia miały tylko najbardziej doświadczone i wiarygodne firmy. Poprzeczka była ustawiona wysoko. Teraz, od nowelizacji z 2009 roku, o zamówienia publiczne może się ubiegać praktycznie każdy, nawet ten, kto działa na rynku od wczoraj. Wystarczy, że w przetargu przedstawi cudze papiery, czyli zobowiązanie innej firmy do udostępnienia mu potencjału - kadrowego, technicznego czy finansowego. Co gorsza, można także powoływać się na cudze doświadczenie i wiedzę. Na rynku już pojawiły się firmy gotowe odpłatnie udostępnić swoje referencje innym. Rodzi się nielegalny handel referencjami.

- Jak dojdzie do ordynarnego handlu - na zasadzie: dam ci moje referencje, posłuż się nimi w przetargu, a potem nic nie będę robił w tym postępowaniu - to jest to zwykły kryminał - ocenia Włodzimierz Dzierżanowski, prezes zarządu Grupy Doradczej Sienna.