Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
  • Strona:
  • 1
  • 2
  • 3

TEMAT: przesiew kruszyw

Re: przesiew kruszyw 7 lata 7 miesiąc temu #3269

  • Żuravix
  • Żuravix Avatar

Prawem może i nie są, ale jak dobrze Pan wie, gdy są przywołane w SST, a SST są dokumentem Kontraktowym i częścią Umowy to obowiązują razem ze swoimi głupotami i tu tkwi problem o którym pisze kolega wyżej. Projektantów nikt nie gani za błędy w SST i Wykonawcy mają z tym problem, bo projektanci nie kształcą się pod względem technologicznym, a SST "kopiują i wklejają" studenci, którzy o technologii wiedzą jeszcze mniej, bo po studiach poszli do biur bez żadnej praktyki na budowie itd. itp.
W Urzędach nie ma ludzi z odpowiednia wiedzą, która by weryfikowała głupoty w SST itd. Dla kolegi wyżej jest pewna furtka - w Ogólnej Specyfikacji Technicznej bardzo często widnieje zapis, że jeśli wyszło nowe normy to są obowiązujące... jakoś to tam jest zapisane.

Dzięki za wsparcie i poradę.
Mnie jest żal tego zamieszania, bo to wszystko prowadzi do tego, że ktoś kto jest wykonawcą co prawda na pewno zna się na tym co robi ale często robi po swojemu i przy odbiorach wychodzą cyrki, że np materiał nie taki albo jakieś frakcje (o których pewnie pracownicy nie mają pojęcia) nie mieszczą się w założonych wytycznych.
Oceniając wykonanie warstwy czy całej nawierzchni nie zależy mi, żeby napisać, że jest źle, bo ktoś nie doczytał wymagań, które nie były dość jasno i klarownie napisane. Ile to już razy projekt wykonawczy kłóci się z SST...
Jest mi przykro bo zamiast dobrych dróg i fachowości mamy czepianie się a to sprzyja tym. którzy chcą zarobić zamiast robić dobrze.

Co do tego, że rządzą małpy... to każdy jak się dopcha do stołka to zapomina gdzie był...
Trudno wyeliminować wszystkie błędy, które leżą u podstaw.

Swoją drogą... co trzeba mieć aby pisać SST? uprawnienia, certyfikat, biuro projektów???
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Re: przesiew kruszyw 7 lata 7 miesiąc temu #3270

  • Żuravix
  • Żuravix Avatar
A co to za różnica czy norma czy ustalenia SST są umową skoro sa tam głupoty? To oznacza ze i ta umowa jest głupotą.
Ale podpisanie umowy przez wykonawcę jest tożsame z wyrażeniem zgody na te głupoty.
Żuravix napisał:
Swoją drogą... co trzeba mieć aby pisać SST? uprawnienia, certyfikat, biuro projektów???
SST nie jest częścią dokumentacji projektowej, więc nie jest wymagane od jej twórcy posiadanie uprawnień budowlanych.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Re: przesiew kruszyw 7 lata 4 miesiąc temu #3439

  • Fetra
  • Fetra Avatar
Ale podpisanie umowy przez wykonawcę jest tożsame z wyrażeniem zgody na te głupoty.
A nawet jest tożsame z przejęciem na siebie odpowiedzialności za te głupoty...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Re: przesiew kruszyw 7 lata 4 miesiąc temu #3445

  • Żuravix
  • Żuravix Avatar
jarjar napisał:
Ale podpisanie umowy przez wykonawcę jest tożsame z wyrażeniem zgody na te głupoty.
A nawet jest tożsame z przejęciem na siebie odpowiedzialności za te głupoty...

Niekoniecznie... Czasem w SST jest zapis, że jeśli wyszło nowe normy to one obowiązują na Kontrakcie. Oprócz Nadzoru Inwestorskiego jest jeszcze Nadzór Budowlany, który trochę się na przepisach zna...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Re: przesiew kruszyw 7 lata 4 miesiąc temu #3446

  • Fetra
  • Fetra Avatar
SST to SST, a zapis w umowie o odpowiedzialności za projekt to co innego... niestety...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
  • Strona:
  • 1
  • 2
  • 3
Czas generowania strony: 0.199 s.