Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
  • Strona:
  • 1
  • 2

TEMAT: Ochrona środowiska a budowa dróg

Re: Ochrona środowiska a budowa dróg 10 lata 3 tygodni temu #685

  •  Avatar
Zawsze powinno się znaleźć złoty środek.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Re: Ochrona środowiska a budowa dróg 10 lata 3 tygodni temu #689

  •  Avatar
na pewnej podwarszawskiej drodze wojewódzkiej którą przygotowywano do przebudowy (2 - 3 km) panie z ochrony środowiska wymyśliły sobie wykonanie przejścia dla ... łosi. Koszt wykupu gruntów oraz budowa przejścia (estakady) dla zwierząt jest znacznie droższy niż przebudowa drogi. Wiec od kilku lat droga dogorywa a MZDW powiedziało "wała". Niewiele dróg gminnych jest w gorszym stanie. Rozumiem że można nakazać wyręb drzew poza okresem rozmnażania się ptaków. Ale przypadki takie jak na Rozpudzie do dla mnie jakiś żart jest. Nie pozwala się wycinać drzew przydrożnych bo ...są zdrowe, zamiast zgodnie z nazwą "zieleń przydrożna" to od zarządzającego drogą powinno zależeć czy drzewo jest potrzebne na drodze czy jednak niebezpieczne. Według ostatnich badań bezpieczeństwa na drogach 13% wypadków ze zgonem lub ciężkim obrażeniem spowodowane jest przez uderzenie w przeszkodę znajdującą się przy granicy pasa drogowego (większość to właśnie drzewa),a my się jakimiś robaczkami przejmujemy.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Re: Ochrona środowiska a budowa dróg 8 lata 9 miesiąc temu #2094

  •  Avatar
Tylko, że drzewo zazwyczaj nie jest niczemu winne, a z tych 13% przeważająca większość to nadmierna prędkość i nieuwaga kierowcy.
Jesteśmy (oprócz wschodnich Niemiec) chyba jedynym krajem w którym zachowały się drzewa przy drogach, w tym owocowe, oraz zadrzewienia śródpolne. Jedne i drugie, wbrew powszechnej opinii w mediach znacznie spowalniają siłę wiatru, a przy tym są ważnym elementem polskiego krajobrazu.

A co do procedur i zabezpieczeń związanych z ochroną środowiska. Jak wszędzie króluje w Polsce biurokracja i nie umniejszając pracującym w RDOŚ nie każdy urzędnik się zna na opiniowanej inwestycji i niejednokrotnie zaleca nadmierne środki ochrony. Przy tym również nie umniejszając projektantom stosują duże ograniczenia w ochronie środowiska, często na życzenie inwestorów, a także czasem nie będąc w terenie na którym projektują nowe inwestycje. Jeśli inwestycja, łącznie z czasem na przygotowanie projektu i raportów środowiskowych, jest dobrze zaplanowana rozłożona w czasie to nie ma takich problemów.

A ekologom i para-ekologom się nie dziwmy. W Polsce każdy się o swoje wykłóca, słusznie czy nie. Drogowcy też się wykłócają, choć o inne sprawy. ;)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
  • Strona:
  • 1
  • 2
Czas generowania strony: 0.245 s.