Spis treści

Rondo turbinowe w PrądachJedno z pierwszych rond turbinowych w Polsce powstało na węźle autostrady A4 w Prądach koło Opola. Zasadniczym celem jego budowy była poprawa bezpieczeństwa. Wcześniej w tym miejscu, to jest na skrzyżowaniu drogi krajowej nr 46 z łącznicą autostrady A4, dochodziło do wielu kolizji i wypadków, w tym śmiertelnych. Skrzyżowanie oznaczono jako „czarny punkt”.

Budowa ronda turbinowego w Prądach kosztowała około 4,5 miliona złotych. Prace na nim rozpoczęto 9 września 2008 roku .Trwały one ponad 3 miesiące - przebudowę skrzyżowania wykonywano „pod ruchem”. Oddano je do użytku 22 grudnia 2008 roku. Nie przecinające się na nim potoki ruchu z pasa wewnętrznego i zewnętrznego oraz kierowanie na właściwe wyloty ronda obniżają ryzyko kolizji. Ponad rok funkcjonowania ronda turbinowego w Prądach potwierdza, że idea tego rozwiązania sprawdza się praktycznie.

Skrzyżowanie „przed”

Do grudnia 2008 roku skrzyżowanie drogi krajowej nr 46 z łącznicą autostrady A4 funkcjonowało jako skanalizowane 3-wlotowe, z wydzielonymi pasami dla relacji w lewo od strony Opola oraz dla relacji w prawo od strony Nysy. Wlot południowy od strony łącznicy autostrady A4 posiadał 2 pasy ruchu przeznaczone dla relacji w lewo i w prawo, zaś wlot wschodni od strony Opola posiadał jeden pas ruchu dla relacji w lewo i na wprost, natomiast wlot zachodni od strony Nysy posiadał wydzielony pas dla relacji w prawo oraz pas do ruchu na wprost.

Średni dobowy ruch w tym miejscu sięgał ponad 15 tys. pojazdów. Szczególnie duże natężenia ruchu notowano w kierunku autostrady oraz od strony autostrady. To też podwyższało liczbę pojazdów wykonujących manewry skrętu w lewo i w prawo. W ten sposób powstawały sytuacje zagrożenia w ruchu. Ponadto, dodatkowe zagrożenie stwarzało sąsiedztwo parkingu leśnego, na którym prowadzona była działalność handlowo-usługowa.

W 2005 roku opolski oddział Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad oznakował skrzyżowanie jako „czarny punkt”, odnotowując na tablicy informacyjnej dane ze statystyk 2000-2004: 31 wypadków, 3 ofiary śmiertelne i 36 rannych. Niestety mimo oznakowania oraz ograniczenia prędkości do 50 km/h w latach 2005-2008 wydarzyło się kolejnych 12 wypadków, w których jedna osoba zginęła, a 20 zostało rannych.

- W 2005 roku opolski oddział GDDKiA podjął przygotowania do przebudowy zlecając opracowanie projektu koncepcyjnego rozbudowy skrzyżowania firmie EKODROGA z Krakowa. W projekcie koncepcyjnym przeanalizowano trzy warianty rozwiązania: pozostawienie skrzyżowania w stanie istniejącym z niewielkimi usprawnieniami, montaż sygnalizacji świetlnej oraz rozbudowę skrzyżowania na rondo turbinowe z wlotami w formie kontrałuków – mówi Marcin Bronkiewicz z GDDKiA/O. Opole.

O wyborze wariantu zadecydował audyt brd potwierdzający wcześniej wydaną opinię autorów koncepcji podkreślającą, że rondo turbinowe posiada największy potencjał redukcji wypadków, tj. powinno zapewnić najlepszy stan bezpieczeństwa ruchu, zapewnić też przepustowość skrzyżowania, która umożliwi jego sprawne funkcjonowanie przez co najmniej 10 lat (wg prognoz ruchu). W analizach dowiedziono również korzystny wpływ inwestycji na środowisko, w tym m.in. poprzez zmniejszenie poziomu hałasu.

W pierwszej połowie 2008 roku dokumentacja inwestycji była już gotowa. Projekt wykonawczy opracował inż. K. Kurowski z opolskiej firmy projektowej PROKOM.

Funkcjonowanie skrzyżowania „po”

W realizacji projektu podjęto decyzję o zamknięciu zjazdu na parking leśny, likwidując w ten sposób niebezpieczeństwo jakie stwarzał on dla ruchu (zgodnie z warunkami technicznymi zjazdy nie powinny być lokalizowane w obrębie skrzyżowań). Jednak wkrótce po oddaniu ronda do ruchu zauważono nieprawidłowe zachowania kierowców. Dochodziło do zatrzymywania się pojazdów na pasie zanikającym, na wylocie ronda w stronę Opola. Przed rozbudową skrzyżowanie było traktowane jako punkt przystankowy - na parkingu leśnym często dokonywano przeładunków towarów, tam też przesiadały się osoby podróżujące do pracy w Niemczech, bądź stamtąd powracające. Wcześniej samochody jadące autostradą zjeżdżały z autostrady na węźle „Prądy” i zatrzymywały się przy barze na parkingu. To też było przyczyną kilku wypadków. Natomiast po wybudowaniu ronda i zamknięciu zjazdu na parking leśny wielu kierujących przyzwyczajonych do postoju w tym miejscu zaczęło się zatrzymywać na pasie do włączania, naprzeciw zamkniętego zjazdu. Interwencja Policji stała się konieczna. Niebezpieczeństwo wyeliminowano wprowadzając dodatkowy znak B-36 „zakaz zatrzymywania się i postoju”. Niestety, stare przyzwyczajenia kierowców dalej są zauważalne – zatrzymują się na odcinkach dojazdowych do ronda, w ciągu drogi krajowej nr 46 (zjazdy leśne, inne skrzyżowania).

Rondo turbinowe w Prądach

Inną zmianą w projekcie budowlanym mającą wpływ na poruszanie się pojazdów po rondzie była rezygnacja z separatorów na tarczy ronda. Separatory montowane na tarczy rond turbinowych są stosowane w Holandii w celu eliminacji jazdy po dwóch pasach ruchu i przecinania się potoków ruchu oraz dla wyraźnego skanalizowania ruchu pojazdów po jezdni ronda. GDDKiA/O. Opole zrezygnowała z separatorów ze względu na lokalizację ronda, tj. skrzyżowanie z łącznicą autostrady A4. Związane to było przede wszystkim z umożliwieniem zawracania pojazdom służb utrzymaniowych, szczególnie w porze zimy, ale także pojazdom ratunkowym, policji oraz kierowców, którzy pomylili wjazdy na węzłach.

Komentarze  
Gość
0 #1 Gość 2010-06-27 19:49
A gdzie jest to rondo turbinowe? Bo z tego co widać na zdjęciach, to w Prądach powstał "stwór" w najmniejszym stopniu i w niczym nie przypominające ronda turbinowego. To może jednak redakcja miesięcznika "Drogi" miała rację zaliczając do rond turbinowych Rondo Lotników Lwowskich w Łodzi oraz węzeł Mostu Poniatowskiego z Wisłostradą w Warszawie (nr 9/2008). Ale jeżeli nie chcemy obrazić Holendrów to chyba jednak takie "kwiatki" powinniśmy nazywać inaczej -
np. 'rondo gddkia "turbinowe".pl?
Cytować | Zgłoś administratorowi
Dodaj komentarz
Komentarze do artykułów może dodać każdy użytkownik Internetu. Administrator portalu nie opublikuje jednak komentarzy łamiących prawo oraz niemerytorycznych, tj. nieodnoszących się bezpośrednio do treści zawartych w artykule. Nie będą również publikowane komentarze godzące w dobre imię osób czy podmiotów, rasistowskie, wyznaniowe czy uwłaczające grupom etnicznym, oraz zawierają treści nieetyczne albo niemoralne, pornograficzne oraz wulgarne. Z komentarzy zostaną usunięte: reklamy towarów, usług, komercyjnych serwisów internetowych, a także linki do stron konkurencyjnych.