01Oto samochód, przeciwko któremu trudno znaleźć racjonalne argumenty. Jest praktyczniejszy od wszystkich hatchbacków, sedanów i kombi razem wziętych, a do tego nie ustępuje im pod względem osiągów i własności jezdnych.

 

Touran, czyli pierwszy minivan Volkswagena zadebiutował w 2003 r., natomiast jego ostatnia generacja dostępna jest już od 3 lat – w 100% podporządkowana funkcjonalności i praktyczności. Touran ma nadwozie o długości 4,5 m i bagażnik o pojemności 785 litrów. Takie wartości plasują ten model w czołówce segmentu.

Wnętrze wita porządnymi materiałami i świetną kierownicą, o wieńcu z idealnie dobraną nie tylko średnicą, ale też grubością. Pozytywnie nastraja zestaw czytelnych wskaźników i w sumie trudno doszukać się tu przejawów daleko idącej oszczędności. Jedynie dolne partie deski rozdzielczej z twardego tworzywa prezentują się nieco gorzej niż górna część kokpitu.

020304050607

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Sprężyste i poprawnie wyprofilowane fotele z regulowanym podparciem dla lędźwi pozwalają wybrać się w długą podróż bez obawy o stan pleców. Gdyby tylko przedni podłokietnik mógł zostać zamontowany 2-3 cm wyżej, byłoby idealnie. Z tyłu z kolei nie ma klasycznej kanapy, jest za to zupełnie płaska podłoga i trzy odrębne fotele. Można je składać, pochylać i wyjmować. Można też złożyć jedynie środkowy, a dwa pozostałe przesunąć po skosie do tyłu, stwarzając w ten sposób bardzo komfortowe warunki podróżowania dla dwóch osób.

Dzięki sprężystemu zawieszeniu, Touran zachowuje się jak zwykła „osobówka”. Zdecydowanie i precyzyjnie wykonuje polecenia wydawane kierownicą, oszczędzając pasażerom wątpliwych atrakcji w rodzaju przechyłów czy kołysania nadwozia.

Komfort resorowania cierpi na tym w ograniczonym stopniu. Tłumienie nierówności, nawet na seryjnych obręczach o średnicy 18″ z niskoprofilowymi oponami stanowi udany kompromis między bezpieczeństwem a wygodą jazdy. Każdy ruch kierownicą znajduje odzwierciedlenie w zachowaniu całego auta. W swojej kategorii Touran jest mistrzem nie tylko prostej, ale także zakrętów – zwłaszcza, gdy za pośrednictwem komputera pokładowego wybierzemy sportowe przełożenie układu kierowniczego (poza tym ustawić można oczywiście wariant standardowy oraz komfortowy).

080910111213

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Samochód niestrudzenie pokonuje kolejne kilometry, ani na moment nie wprawiając kierowcy w zakłopotanie brakiem momentu obrotowego podczas wyprzedzania. Przy prędkości 80-90 km/h we wnętrzu panuje idealna cisza. Dopiero przy szybszej jeździe do głosu dochodzą szumy powietrza opływającego karoserię, ale w zakresie prędkości dopuszczalnych na polskich drogach zawsze utrzymują się na niskim poziomie.

Jeżeli wierzyć wskazaniom komputera pokładowego, to ponad 500-kilometrowy odcinek pokonany na jednym zbiorniku w trasie nie powinien stanowić problemu. Taki wynik jest oczywiście niemożliwy do osiągnięcia podczas eksploatacji w warunkach miejskich. Na ulicach stolicy gnębionej „korkami”, testowy Touran na każde 100 przejechanych kilometrów potrzebował porcji benzyny niejednokrotnie przekraczającej 12 litrów. Natomiast średnie, realne testowe 9 l/100 km wydaje się być zupełnie dobrym, całkowicie akceptowalnym rezultatem.

141516171819

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

W wyposażeniu Tourana może nie brakować dosłownie niczego. Lista płatnych opcji jest bardzo długa i obejmuje takie dodatki, jak np. dwa dodatkowe miejsca (trzeci rząd siedzeń w bagażniku), sportowy pakiet stylistyczny, adaptacyjne reflektory LED-owe, aktywne zawieszenie (pracuje bardziej harmonijnie od zwykłego), podgrzewane przednie fotele, nagrzewnicę postojową, centralny zamek z inteligentnym kluczem elektronicznym, system nawigacji, system audio z 12 głośnikami, kamera cofania, asystent parkowania i utrzymania pasa ruchu, kontrolę tzw. martwego pola w lusterkach czy szklany dach panoramiczny, rozjaśniający i optycznie powiększający wnętrze. Dostępna jest także skórzana tapicerka, brakuje natomiast napędu na obie osie 4MOTION znanego z innych modeli Volkswagena (przydaje się szczególnie zimą) oraz przesuwanych (a nie otwieranych) tylnych drzwi.

Z jednej strony, elastyczne podejście do kwestii płatnych opcji pozwala nabywcy na skonfigurowanie samochodu z wyposażeniem odpowiadającym jego potrzebom. Z drugiej, jeżeli ktoś planuje zakup Tourana właśnie z silnikiem 1.8 TSI, to wielkiego wyboru mieć nie będzie. Krótko mówiąc, skazany jest na wersję Highline DSG (7-biegowy automat), której ceny rozpoczynają się od 117 390 zł (w standardzie m.in. aktywny tempomat z radarem utrzymującym stały odstęp od poprzedzającego pojazdu). W sumie, cena dobrze wyposażonego wariantu 1.8 TSI Highline może przekroczyć 150 000 zł. Kto nie potrzebuje 180-konnego silnika, może wybrać wersję 1.4 TSI o mocy 150 KM (cena spada wówczas o 7000 zł).

192021222324

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

W ten oto sposób dochodzimy do sedna sprawy. Touran jest prawie idealny, a przez to w pewnym sensie nudny, ale może stanowić atrakcyjną propozycję – jest konstrukcją solidną i dopracowaną. To samochód drogi, choć bardzo wszechstronny i właściwościami jezdnymi zostawiający konkurentów w tyle.

Tekst i zdjęcia: Jakub Sandecki

Dodaj komentarz
Komentarze do artykułów może dodać każdy użytkownik Internetu. Administrator portalu nie opublikuje jednak komentarzy łamiących prawo oraz niemerytorycznych, tj. nieodnoszących się bezpośrednio do treści zawartych w artykule. Nie będą również publikowane komentarze godzące w dobre imię osób czy podmiotów, rasistowskie, wyznaniowe czy uwłaczające grupom etnicznym, oraz zawierają treści nieetyczne albo niemoralne, pornograficzne oraz wulgarne. Z komentarzy zostaną usunięte: reklamy towarów, usług, komercyjnych serwisów internetowych, a także linki do stron konkurencyjnych.