Prawo

Osoby niepełnosprawne są pełnoprawnymi uczestnikami ruchu drogowego. Jednak przemieszczając się odczuwają ogromny dyskomfort, ponieważ w przeciwieństwie do osób zdrowych z dużo większym wysiłkiem muszą baczyć na niebezpieczeństwa ruchu ulicznego. Muszą też radzić sobie z szeregiem napotykanych takich utrudnień, które dla osób sprawnych wydają się banalnymi przeszkodami.

- Zaczęliśmy od uzgodnienia matrycy ryzyk, by na zasadach ogólnych móc przypisać poszczególne ryzyka danym stronom kontraktu, a więc zamawiającemu bądź wykonawcy. Potem przeszliśmy do omawiania subklauzul kontraktu – mówił Marcin Karolak, dyrektor Departamentu Realizacji Inwestycji GDDKiA, kierujący pracami zespołu ds. umowy na roboty budowlane. Ze 108 subklauzul kontraktu dla około 90 już udało się uzyskać porozumienie reprezentujących strony umowy.

Czy można poprawić relacje zamawiający - wykonawca tak, by wreszcie bez większych perturbacji i napięć budować drogi? Odpowiedzi na to pytanie służyła debata zorganizowana przez Ministerstwo Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej oraz Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad. Dyskusja pod hasłem „Dokąd dojedziemy? Wizja infrastruktury drogowej w Polsce w roku 2020. Inwestycje w nowej perspektywie finansowej UE 2014-2020. Oczekiwania i realia” odbyła się 23 października br. podczas Targów Infrastruktura w Warszawie. W trakcie tego spotkania omówione zostały prace nad tworzeniem specyfikacji technicznych. Poinformowano również o stanie prac działających od roku czterech zespołów do spraw wzorcowych dokumentów w zakresie: realizacji kontraktów, nadzoru, projektowania i utrzymania, umowy na utrzymanie.

W tej chwili dla budownictwa drogowego nastąpił szczególny czas. Po dramatycznych doświadczeniach w realizacji kontraktów drogowych, przede wszystkim tych finansowanych ze środków mijającej unijnej perspektywy budżetowej, pojawiła się konieczność unormowania relacji pomiędzy inwestorem reprezentowanym przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad a firmami i przedsiębiorstwami wykonującymi drogi i działającymi w sektorze infrastruktury transportowej. Od tego bowiem będzie zależało powodzenie projektów drogowych zaplanowanych do finansowania w nowej unijnej perspektywie lat 2014-2020.

Najwyższa Izba Kontroli skrytykowała sposób naliczania kar, kwalifikacje i bezpieczeństwo bramownic oraz brak metrologicznej kontroli całego układu pomiarowego sieci elektronicznego poboru opłat viaTOLL.  Eryk Kłossowski, adwokat i publicysta prawny, podkreśla jednak, że za najistotniejsze błędy odpowiada nie wykonawca, lecz państwo i niejasne prawo.

Problem dotyczy zmiany treści art. 10 ust. 5 ustawy o drogach publicznych. Uchwaloną przez Sejm nowelizację tego aktu miał podpisać Prezydent RP do 25 października br. Jednak decyzją Prezydenta ustawa z kontrowersyjnym dla samorządów zapisem została skierowana do kontroli przez Trybunał Konstytucyjny.