Spis treści

Dokumenty aplikacyjneZgodnie z zasadą „nowego podejścia” na obszarze Unii Europejskiej powinna panować swoboda handlu oraz usług. W zakresie budownictwa powyższą zasadę reguluje właściwa dyrektywa powiązana m.in. z tzw. normami zharmonizowanymi. Wprowadzają one zbiory właściwości dotyczące wyrobów budowlanych. Są więc dokumentami typu klasyfikacyjnego, co w praktyce oznacza, że nie można do nich odwoływać się w sposób bezpośredni, bowiem zawierają zbiory właściwości i szereg poziomów wymagań do nich przypisanych.

Istotne jest, aby każdy kraj członkowski ze zbiorów tych właściwości wskazał konkretne poziomy wymagań (klasy, kategorie), które powinny uwzględniać wszelkie warunki panujące w tym kraju, jak warunki klimatyczne czy dostępność surowców naturalnych. Tym samym dla większości norm typu klasyfikacyjnego (np. jeżeli jest to w niej określone) powinien powstać krajowy dokument aplikacyjny, przy czym przepisy europejskie pozostawiają w tym zakresie swobodę krajom członkowskim, tzn. nie narzucają, jaki krajowy organ, i w jaki sposób powinien taki dokument przygotować. Wskazują jednak bardzo wyraźnie, że taki dokument aplikacyjny powinien zostać notyfikowany przez Komisję Europejską, ale jedynie w przypadku, kiedy taki dokument ma stać się przepisem technicznym de facto lub de iure.

Notyfikacja dokumentu ma pozwolić ocenić czy wprowadzone klasy odpowiadają normie zharmonizowanej oraz pozwolić przekazać tę informację innym krajom członkowskim, co oczywiście podtrzymuje zasadę swobody w handlu i usługach. Jeśli przepisy krajowe blokują swobodę handlu, każdy kraj UE może je oprotestować. Dokument aplikacyjny implementuje więc na dany rynek krajowy zapisy normy zharmonizowanej, dotyczące konkretnego wyrobu budowlanego.

Stosowanie norm zharmonizowanych z dyrektywą CPD 89/106/EEC ma zapewnić spełnienie wymagań podstawowych wymienionych w tej dyrektywie, które w budownictwie dotyczą bezpieczeństwa konstrukcji, bezpieczeństwa pożarowego, bezpieczeństwa użytkowania, odpowiednich warunków zdrowotnych i higienicznych oraz ochrony środowiska, ochrony przed hałasem i drganiami oraz oszczędności energii i odpowiedniej izolacyjności cieplnej przegród. Powyższe wymagania ściśle opisuje wspomniana już dyrektywa dotycząca wyrobów budowlanych zmieniona częściowo przez dyrektywę 93/68/EEC. Wymagań dla wyrobów budowlanych nie określa sama dyrektywa, ale właśnie normy zharmonizowane lub Europejskie Aprobaty Techniczne (ETA). Wyrób budowlany wprowadzony na rynek powinien posiadać takie właściwości (klasy), aby poprawnie zaprojektowany i zrealizowany obiekt budowlany spełniał powyższe wymagania podstawowe.

Listę norm zharmonizowanych publikuje cyklicznie Komisja Europejska w Dzienniku Urzędowym UE, a w ślad zanim w Monitorze Polskim Prezes Polskiego Komitetu Normalizacyjnego.

Polskie przepisy nie definiują w żaden sposób kwestii związanych z przygotowaniem i wprowadzeniem dokumentu aplikacyjnego do normy typu klasyfikacyjnego, szczególnie gdy jest ona zharmonizowana. Pojawia się bałagan, który w żaden sposób nie służy procesom inwestycyjnym. W konsekwencji nie można wskazać „winnego”, który nie przestrzega ustalonych przez Komisję Europejską terminów przejściowych. Zgodnie, bowiem z wydawanym cyklicznie Dziennikiem Urzędowym UE (polskie tłumaczenie oznaczone literą C) wszystkie normy zharmonizowane posiadają tzw. okres przejściowy, w którym to czasie każdy kraj członkowski powinien bezwzględnie wycofać wszystkie normy krajowe sprzeczne z normą zharmonizowaną. Oczywiście, aby taka norma zharmonizowana mogła „funkcjonować” dodatkowo, jeżeli wymaga tego norma, powinien zostać wydany dokument aplikacyjny, a odrębne przepisy powinny zostać dostosowane do wymagań krajowego dokumentu aplikacyjnego.

Uznając czytelność i jednoznaczność prawa jako nadrzędne, należałoby w trybie pilnym wprowadzić zmiany w polskich przepisach. Wydaje się, że dobrym miejscem byłaby ustawa o normalizacji lub jeszcze lepiej ustawa o wyrobach budowlanych. Nowelizacja przepisów powinna wyraźnie wskazać organ odpowiedzialny za wprowadzenie krajowego dokumentu aplikacyjnego (powinien nim być właściwy minister do spraw budownictwa) oraz opisywać proces jego tworzenia, z podaniem terminów jego wydania (np. minimum 6 miesięcy przed zakończeniem okresu przejściowego). Na przykład dla normy PN-EN 13242 dotyczącej kruszyw do podbudów i ulepszonego podłoża (mieszanki związane i niezwiązane) okres przejściowy minął z dniem 1 stycznia tego roku, a dokumenty aplikacyjne są dopiero w fazie projektów. Oczywiście, formalnie norma ta została wdrożona, ale pojawia się problem praktyczny – jakie wybrać właściwości i kategorie wymagań?

Dodaj komentarz
Komentarze do artykułów może dodać każdy użytkownik Internetu. Administrator portalu nie opublikuje jednak komentarzy łamiących prawo oraz niemerytorycznych, tj. nieodnoszących się bezpośrednio do treści zawartych w artykule. Nie będą również publikowane komentarze godzące w dobre imię osób czy podmiotów, rasistowskie, wyznaniowe czy uwłaczające grupom etnicznym, oraz zawierają treści nieetyczne albo niemoralne, pornograficzne oraz wulgarne. Z komentarzy zostaną usunięte: reklamy towarów, usług, komercyjnych serwisów internetowych, a także linki do stron konkurencyjnych.