Drogi i mosty

Wahadło królem polskich drógBGK pożyczy aż 1 mld euro na przebudowę krajowych tras

W najbliższych latach zmorą kierowców na polskich drogach będzie ruch wahadłowy. Jednak coś za coś – napisał Puls Biznesu.

W połowie tej dekady Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad dzięki pożyczkom Banku Światowego i Europejskiego Banku Inwestycyjnego remontowała rocznie 1,5-2 tys. km dróg. Nagle ceny robót zaczęły rosnąć, ponadto ograniczono remonty, by realizować nowe inwestycje.

Gminny biznes na radarachSamorządy zarabiają na stawianiu urządzeń kontrolnych na drogach cztery razy więcej niż policja. Pogoń za zyskiem powoduje, że fotoradary pojawiają się nie tam, gdzie są potrzebne, ale gdzie można zarobić – informuje Polska The Times.

Polska The Times napisała, że samorządy zaczęły masowo inwestować w fotoradary. Wkrótce będą posiadały nawet więcej tych urządzeń niż policja. Niestety te fotoradary nie służą poprawie bezpieczeństwa ruchu drogowego, raczej są dodatkowym źródłem dochodów. Ich cel stał niemal analogiczny do systemu płatnego parkowania.

Emisja obligacji na rzecz KFDBank Gospodarstwa Krajowego oraz Bank Handlowy w Warszawie S.A. przeprowadzi emisję obligacji w celu finansowania Krajowego Funduszu Drogowego. Umowę w tej sprawie 28 lipca br. podpisali: prezes BGK Ireneusz Fąfara, prezes Banku Handlowego Sławomir Sikora oraz prezes Domu Maklerskiego Banku Handlowego Witold Stępień.

BGK uzgodnił dokumentację programową dla emisji obligacji własnych przeznaczonych na realizację inwestycji drogowych finansowanych ze środków Krajowego Funduszu Drogowego. Wszystkie emitowane w ramach programu obligacje posiadać będą pełną gwarancję Skarbu Państwa. Decyzja Rady Ministrów w tej sprawie oczekiwana jest w najbliższych dniach, w związku z czym pierwsza emisja na kwotę 600 mln zł jest planowana na początek sierpnia.

Trudne decyzjeWybudowanie nowych elementów infrastruktury nie wyeliminuje zatłoczenia ulic w centrach miast, a wręcz odwrotnie, zwiększać będzie dalszy popyt użytkowników samochodów.

Rozwiązanie problemów powinno odbywać się w sferze działań zmierzających do rozwoju transportu zbiorowego oraz restrykcyjnego wobec samochodów zarządzania ruchem drogowym, parkowaniem itp. Nieodzowne stają się w takich sytuacjach narzędzia finansowe w pobieraniu znaczących opłat za parkowanie, a nawet wzorem na przykład Londynu za wjazd samochodem do centrum miasta.

Miasta na drodze zrównoważeniaKomisja Europejska już dawno dostrzegała wagę problemów, z jakimi borykają się miasta w zakresie transportu. Przygotowała nawet specjalny dokument roboczy, tzw. „Zieloną Księgę – w kierunku nowej kultury mobilności w mieście” (2007 r.).

W „Zielonej Księdze” Komisja Europejska sformułowała następującą opinię: „Wyzwanie stojące przed obszarami miejskimi w zakresie zrównoważonego rozwoju jest ogromne: pogodzenie z jednej strony rozwoju gospodarczego miast i dostępu do nich z poprawą poziomu życia i ochroną środowiska z drugiej strony. Wobec tych problemów, mogących mieć różnorodne konsekwencje, konieczne są wspólne działania na rzecz poszukiwania innowacyjnych i ambitnych rozwiązań dla transportu miejskiego, tak aby miasta były mniej zanieczyszczone, dostęp do nich był ułatwiony, a ruch na ulicach płynny”.

SAS o miejskich drogachW polskich miastach gęstość sieci drogowej można ogólnie uznać jako w miarę poprawną. Zdecydowanie gorzej oceniane są parametry techniczno-użytkowe, funkcjonalne, przestrzenne itp. infrastruktury transportowej. Między innymi z tych względów infrastruktura drogowa w miastach nie spełnia współczesnych wymagań. Poprawa tych parametrów to w istocie pełna rekonstrukcja istniejących dróg w miastach oraz ich uzupełnienie o budowę nowych elementów w celu poprawy funkcjonalności sieci drogowej w istniejącej i planowanej strukturze zagospodarowania przestrzennego.